EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA
WIELKA IZBA
SKARGA NR 52207/99
Vlastimira i Borki BANKOVIĆ, Živany STOJANOVIĆ, Mirjany STOIMENOVSKI, Dragany JAKSIMOVIĆ i Dragana SUKOVIĆ
DECYZJA W SPRAWIE DOPUSZCZALNOŚCI
przeciwko
Belgii, Republice Czeskiej, Danii, Francji, Niemcom, Grecji,
Węgrom, Islandii, Włochom, Luksemburgowi, Holandii,
Norwegii, Polsce, Portugalii, Hiszpanii, Turcji i Wielkiej Brytanii
Europejski Trybunał Praw Człowieka, zasiadając jako Wielka Izba złożona z następujących sędziów:
Pan L. WILDHABER, przewodniczący,
Pani E. PALM,
Pan C. L. ROZAKIS,
Pan G. RESS,
Pan J. -P. COSTA,
Pan GAUKUR JÖRUNDSSON,
Pan L. CAFLISH,
Pan P. KÛRIS,
Pan I. CABRAL BARRETO,
Pan R. TÜRMEN,
Pani V. STRÁŽNICKÁ,
Pan C. BÎRSAN,
Pan J. CASADEVALL,
Pan J. HEDIGAN,
Pani W. THOMASSEN,
Pan A.B. BAKA,
Pan K. TRAJA, sędziowie,
i Pan P. J. MAHONEY, kanclerz,
Mając na względzie powyższą skargę wniesioną dnia 20 października 1999 r. i zarejestrowaną w dniu 28 października 1999 r.,
Mając na względzie decyzję z dnia 14 listopada 2000 r., na mocy której Izba Pierwszej Sekcji, do której sprawa była pierwotnie przypisana zrzekła się swojej właściwości na rzecz Wielkiej Izby (art. 30 Konwencji),
Mając na względzie uwagi przedłożone przez pozwane Rządy i uwagi skarżących przedłożone w odpowiedzi,
Mając na względzie oświadczenia stron przedstawione ustnie na rozprawie w dniu 24 października 2001 r. i ich dalsze pisemne komentarze w odpowiedzi na pytania sędziów,
Obradując w dniach 24 października i 12 grudnia 2001 r., postanowili, w ostatnim z wymienionych dni, co następuje:
FAKTY
1. Wszyscy skarżący są obywatelami Federacyjnej Republiki Jugosławii (FRY). Pierwszy i drugi skarżący, Vlastimir i Borka Banković, urodzili się odpowiednio w 1942 r. i 1945 r. i występują do Trybunału w imieniu własnym i w imieniu zmarłej córki Ksenji Banković. Trzecia skarżąca Živana Stojanović urodziła się w 1937 r. i występuje w imieniu własnym i zmarłego syna Nebojsa Stojanović. Czwarta skarżąca Mirjana Stoimenovski występuje w imieniu własnym i w imieniu zmarłego syna Darko Stoimenovski. Piąta skarżąca Dragana Jaksimović urodziła się w 1956 r. i występuje w imieniu własnym i zmarłego męża Milana Jaksimović. Szósty skarżący Dragan Suković występuje w imieniu własnym.
2. Skarżący są reprezentowani przed Trybunałem przez pana Anthonego Fishera, doradcę prawnego praktykującego w Essex, pana Vojina Dmitrijevića, dyrektora Belgradzkiego Centrum Praw Człowieka, pana Hursta Hannuma, profesora prawa międzynarodowego na Uniwersytecie w Tufts Uniwersytet Medford, MA, w Stanach Zjednoczonych i pana Francoise Hampsona, adwokata i profesora prawa międzynarodowego na Uniwersytecie w Essex.
3. Rządy są reprezentowane przed Trybunałem przez swoich pełnomocników. Na rozprawie ustnej następujące Rządy były reprezentowane: Wielka Brytania (której oświadczenia były składane w imieniu wszystkich pozwanych) przez pana Christophera Greenwooda Q. C. i profesora prawa międzynarodowego, przez pana Jamesa Eadie, radcę, przez pana Martina Eatona, pełnomocnika z Ministerstwa Spraw Zagranicznych i pana Martina Hemminga doradcę; Belgia przez pana Jana Lathouwersa, zastępcę pełnomocnika; Francja przez pana Pierre’a Boussaroque, doradcę; Niemcy przez pana Christopha Blosena, zastępcę Stałego Przedstawiciela Niemiec przy Radzie Europy; Grecja przez pana Michaela Apessosa doradcę; Węgry przez pana Lipota Höltza i pana Monikę Weller pełnomocnika i współpełnomocnika, odpowiednio; Włochy przez pana Francesco Crisafulli, zastępcę współpełnomocnika; Luksemburg przez pana Nicilasa Mackela pełnomocnika; Holandia przez pana Jolien Schukking pełnomocnika; Norwegia przez pana Frodea Elgesema urzędującego pełnomocnika; Polska przez pana Krzysztofa Drzewickiego pełnomocnika i pana Renatę Kowalską, doradcę; Turcja przez pana Deniz Akçay, współpełnomocnika.
A. Okoliczności sprawy
4. Fakty w sprawie, tak jak je przedłożyły strony, można zreasumować następująco:
5. Pozwane Rządy uważały skargę za niedopuszczalną i nie widziały potrzeby odnoszenia się do okoliczności faktycznych sprawy oraz stwierdziły, że brak z ich strony jakiegokolwiek formalnego zaprzeczenia faktom nie powinien być traktowany na ich niekorzyść. Trybunał podsumowując poniżej okoliczności sprawy, nie interpretował braku formalnego podważenia faktów jako jakiejkolwiek zgody strony na nie.
1. Tło sprawy
6. Konflikt w Kosowie pomiędzy Serbami i siłami kosowskich Albańczyków w latach 1998 i 1999 jest dobrze udokumentowany. Na tle narastającego konfliktu, wraz z rosnącymi niepokojami i pozbawionymi sukcesu inicjatywami dyplomatycznymi społeczności międzynarodowej, sześcionarodowa grupa kontaktowa (utworzona w 1992 r. przez Konferencję Londyńską) spotkała się i zgodziła wezwać strony konfliktu do negocjacji.
7. W dniu 30 stycznia 1999 r., w następstwie decyzji Rady Północnoatlantyckiej (NAC), Organizacja Paktu Północnoatlantyckiego (NATO) zapowiedziała ataki powietrzne na terytorium FRY, jeśli nie zostaną spełnione żądania społeczności międzynarodowej. Negocjacje konsekwentnie odbywały się od dnia 6 do dnia 23 lutego 1999 r. w Rambouillet i od dnia 15 do dnia 18 marca 1999 r. w Paryżu. Powstałe proponowane porozumienie pokojowe zostało podpisane przez delegację Kosowskich Albańczyków, ale nie przez delegację serbską.
8. Uznając, że wszelkie wysiłki zmierzające do osiągnięcia negocjowanego politycznego rozwiązania kryzysu w Kosowie nie powiodły się, NAC postanowiła, a w dniu 23 marca 1999 r. Sekretarz Generalny NATO ogłosił początek nalotów (operacja sprzymierzonych sił) przeciwko FRY. Naloty trwały od dnia 24 marca do dnia 8 czerwca 1999 r.
2. Bombardowanie stacji Radiowo-Telewizyjnej Srbijs (RTS)
9. Trzy kanały telewizyjne i cztery radiostacje działały za pomocą urządzeń RTS w Belgradzie. Główne urządzenia nadawcze były umieszczone w trzech budynkach przy ulicy Takovska. Główne pomieszczenie kontrolne było umieszczone na pierwszym piętrze jednego z budynków i obsadzone głównie przez personel techniczny.
10. W dniu 23 kwietnia 1999 r., około 200, jeden z budynków RTS przy ulicy Takovska został trafiony przez pocisk wystrzelony z samolotu sił NATO. Dwa piętra czteropiętrowego budynku zawaliły się i główne pomieszczenie kontrolne zostało zniszczone.
11. Córka pierwszego i drugiego skarżącego, syn trzeciego i czwartego skarżącego i mąż piątej skarżącej zostali zabici, a szósty skarżący został ranny. W bombardowaniu RTS szesnaście osób zostało zabitych, a kolejne szesnaście poważnie rannych. Tej nocy w FRY zostały uderzone dwadzieścia cztery cele (w tym trzy w Belgradzie).
3. Właściwe postępowanie przed innymi sądami międzynarodowymi
12. W dniu 26 kwietnia 1999 r. FRY złożyła u Sekretarza Generalnego Narodów Zjednoczonych (ONZ) swoją deklarację uznającą obowiązkową właściwość Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (MTS). W dniu 29 kwietnia 1999 r. FRY wszczęła postępowanie przeciwko Belgii i dziewięciu innym państwom, dotyczące ich udziału w operacji sprzymierzonych sił i złożyła wniosek o wskazanie środków tymczasowych zgodnie z art. 73 Regulaminu Trybunału MTS. Zarządzeniem, datowanym 2 czerwca 1999 r., MTS odrzucił ten wniosek. Pozostałe kwestie w tej sprawie pozostają zawisłe.
13. W czerwcu 2000 r. Komitet utworzony dla zbadania operacji sprzymierzonych sił został zgłoszony do prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Byłej Jugosławii (MTKJ). Dochodzenie nie zostało zalecone. W dniu 2 czerwca 2000 r. prokurator poinformowała Radę Bezpieczeństwa ONZ o swojej decyzji, że dochodzenie nie będzie wszczęte.
B. Właściwe prawnomiędzynarodowe źródła
1. Traktat Waszyngtoński z 1949 r.
14. Traktat Waszyngtoński wszedł w życie w dniu 24 sierpnia 1949 r. (Traktat z 1949 r) i stworzył sojusz zwany Organizacją Paktu Północnoatlantyckiego (NATO), dziesięciu państw europejskich (Belgii, Francji, Luksemburga, Holandii, Wielkiej Brytanii, Danii, Islandii, Włoch, Norwegii, Portugalii) z Kanadą i Stanami Zjednoczonymi. W 1952 r. Grecja i Turcja przystąpiły do Traktatu z 1949 r., Republika Federalna Niemiec przyłączyła się w 1955 r., także Hiszpania stała się członkiem w 1982 r. Do tych państw przyłączyły się w dniu 12 marca 1999 r. Republika Czeska, Węgry i Polska.
15. Głównym celem NATO jest ochrona wolności i bezpieczeństwa wszystkich swoich członków środkami politycznymi i militarnymi, zgodnie z zasadami Karty Narodów Zjednoczonych. Jego fundamentalną bieżącą zasadą jest wspólne zobowiązanie do wzajemnej współpracy suwerennych państw, oparte na niepodzielności bezpieczeństwa jego członków.
2. Konwencja wiedeńska o prawie traktatów z 1969 r. (Konwencja wiedeńska z 1969 r.)
16. Art. 31 Konwencji wiedeńskiej z 1969 r. jest zatytułowany „Ogólna reguła interpretacji” i brzmi w stosownej części następująco:
„1. Traktat należy interpretować w dobrej wierze, zgodnie ze zwykłym znaczeniem, jakie należy przypisywać użytym w nim wyrazom w ich kontekście, oraz w świetle jego przedmiotu i celu.
3. Łącznie z kontekstem należy brać pod uwagę:
b) każdą późniejszą praktykę stosowania traktatu, ustanawiającą porozumienie stron co do jego interpretacji;
c) wszelkie odpowiednie normy prawa międzynarodowego, mające zastosowanie w stosunkach między stronami.”
17. Art. 32 jest zatytułowany „Uzupełniające środki interpretacji” i brzmi następująco:
„Można odwoływać się do uzupełniających środków interpretacji, łącznie z pracami przygotowawczymi do traktatu oraz okolicznościami jego zawarcia, aby potwierdzić znaczenie wynikające z zastosowania artykułu 31 lub aby ustalić znaczenie, gdy interpretacja oparta na artykule 31:
a) pozostawia znaczenie dwuznacznym lub niejasnym albo
b) prowadzi do rezultatu wyraźnie absurdalnego lub nierozsądnego.”
18. W swoim komentarzu do tych artykułów, Komisja Prawa Międzynarodowego odnotowała, że art. 31 i 32 powinny działać w związku i nie mieć skutku nakreślającego sztywną linię pomiędzy „ogólną regułą” i „uzupełniającymi środkami interpretacji”. Jednocześnie samo rozróżnienie było uzasadnione, ponieważ wszystkie elementy interpretacji w art. 31 odnoszą się do porozumienia pomiędzy stronami, wtedy kiedy lub po tym jak otrzymały autentyczne brzmienie w tekście. Prace przygotowawcze nie miały tego samego autentycznego charakteru „jednakże wartościowe mogą być czasami dla rzucenia światła na wyrażenie porozumienia w tekście” (Yrbk. ILC (1966), ii. 219-220).
3. Historia prac nad projektem art. 1 Konwencji
19. Tekst przygotowany przez Komitet Zgromadzenia Konsultatywnego Rady Europy w sprawie zagadnień prawnych i administracyjnych stanowił w części, która stała się art. 1 Konwencji, że „ państwa członkowskie zapewniają każdemu człowiekowi, przebywającemu na ich terytorium, prawa ...”.
Międzyrządowy Komitet Ekspertów, który rozpatrywał projekt Zgromadzenia Konsultatywnego, postanowił zastąpić wzmiankę „wszystkie osoby przebywające na ich terytorium” odwołaniem do osób „podlegających ich jurysdykcji”. Przyczyny zostały odnotowane w następującym cytacie z Collected Edition of the Travaux Préparatoires of the European Convention on Human Rights (Wydanie zbiorowe Travaux Préparatoires Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, tom III, str. 260):
„Projekt Zgromadzenia rozszerzył korzyści płynące z Konwencji na «wszystkie osoby przebywające na terytorium Państw sygnatariuszy». Komitetowi wydaje się, że termin «przebywające» może być poczytywany zbyt restrykcyjnie. Miało się wrażenie, że były dobre podstawy dla rozszerzenia korzyści płynących z Konwencji na wszystkie osoby na terytorium Państw Sygnatariuszy, nawet te które nie mogły być traktowane jako przebywające tam w znaczeniu prawnym tego pojęcia. Komitet zatem zastąpił termin «przebywające» słowami «podlegające ich jurysdykcji», które są również zawarte w art. 2 Projektu Paktu Komisji Narodów Zjednoczonych.”
20. Kolejny znaczący komentarz, poprzedzający przyjęcie art. 1 Konwencji, został wygłoszony przez belgijskiego przedstawiciela w dniu 5 sierpnia 1950 r. podczas posiedzenia plenarnego Zgromadzenia Konsultatywnego, był on tej treści:
„W przyszłości prawo ochrony przez nasze państwa, na mocy formalnej klauzuli Konwencji, może być wykonywane z całą mocą i bez żadnego zróżnicowania czy wyróżniania na korzyść jednostek jakiejkolwiek narodowości, które na terytorium któregokolwiek z naszych państw mogą mieć powód do zarzutu, że [ich] prawa zostały naruszone.”
21. Travaux préparatoires przechodzi do odnotowania, że sformułowanie art. 1, łącznie ze sformułowaniem „pozostawać pod jurysdykcją”, nie dawało podstaw do jakichkolwiek dalszej dyskusji i tekst taki, jaki był (i jest obecnie) został przyjęty przez Zgromadzenie konsultatywne w dniu 25 sierpnia 1950 r. bez dalszych poprawek (wyżej cytowane Zebrane wydanie, tom. VI, str. 132).
4. Amerykańska Deklaracji Praw i Obowiązków Człowieka z 1948 r.
22. Art. 2 tej Deklaracji brzmi następująco:
„Wszyscy ludzie są równi wobec prawa i mają prawa i obowiązki ustanowione w tej deklaracji, bez zróżnicowania z powodu rasy, płci, języka, przekonań lub jakichkolwiek innych czynników.”
23. W swoim raporcie w sprawie Coard (Report Nr 109/9, sprawa Nr 10.951, Coard i Inni przeciw Stanom Zjednoczonym, z 29 września 1999 r., §§ 37, 39, 41 i 43), Inter-Amerykańska Komisja Praw Człowieka rozpatrzyła zarzuty dotyczące aresztowania i traktowania skarżącego przez siły Stanów Zjednoczonych w pierwszych dniach operacji militarnej w Grenadzie i stwierdziła:
„Podczas, gdy poza-terytorialne stosowanie Deklaracji Amerykańskiej nie zostało podniesione przez strony, Komisja uważa za słuszne odnotować, że w pewnych okolicznościach wykonywanie swojej jurysdykcji wobec działań umiejscowionych poza terytorium nie tylko będzie zgodne, ale pożądane przez właściwe normy. Fundamentalne prawa jednostek zostały proklamowane w Amerykach na podstawie zasad równości i niedyskryminacji – „bez zróżnicowania z powodu rasy, narodowości, przekonań czy płci”. ... dając jednostce te prawa należne po prostu z racji człowieczeństwa. Każde państwo amerykańskie jest zobowiązane podtrzymywać ochronę praw każdej osoby podlegającej jego jurysdykcji. Chociaż to najpowszechniej odnosi się do osób na terytorium państwa to może, w pewnych okolicznościach, dotyczyć działań umiejscowionych poza terytorium gdy dana osoba jest obecna na terytorium jednego z państw, ale podlega kontroli innego państwa – zwykle poprzez działania przedstawicieli zagranicznych tego ostatniego. W zasadzie dochodzenie kieruje się nie na przypuszczalną narodowość ofiary czy obecność w określonym obszarze geograficznym, ale na to, czy, w szczególnych okolicznościach, państwo przestrzegało praw osoby podlegającej jego władzy i kontroli.”
24. Art. 1 Amerykańskiej Konwencji Praw Człowieka z 1978 r., na którym oparte jest orzecznictwo Inter-Amerykańskiego Trybunału, brzmi w stosownej części następująco:
„Państwa Strony niniejszej Konwencji podejmują się szanować prawa i wolności w niej uznane oraz zagwarantować wszystkim osobom podlegającym ich jurysdykcji, wolne i pełne korzystanie z tych praw i wolności bez jakiejkolwiek dyskryminacji”.
5. Cztery Konwencje genewskie o ochronie ofiar wojny z 1949 r.
25. Art. 1 każdej z tych Konwencji (Konwencje genewskie z 1949 r.) zobowiązuje Państwa Strony podjąć się „przestrzegać i dopilnować przestrzegania tej konwencji we wszystkich okolicznościach”.
6. Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych (PPOP z 1966 r.) i jego Protokół Fakultatywny z 1966 r.
26. Art. 2 § 1 PPOP z 1966 r. brzmi, w stosownej części, następująco:
„Każde Państwo Strona niniejszego Paktu zobowiązuje się przestrzegać i zapewniać wszystkim osobom, które znajdują się na jego terytorium i podlegają jego jurysdykcji prawa uznane w niniejszym Pakcie...”
Podczas swojej szóstej sesji w 1950 r. Komisja Praw Człowieka zaaprobowała wniosek o włączenie słów „na jego terytorium i podlegające jego jurysdykcji” do art. 2 § 1 projektu Paktu.
Następne propozycje włączenia tych słów zostały udaremnione w 1952 r. i 1963 r. Następnie Komitet Praw Człowieka poszukiwał możliwości rozszerzenia, w pewnym ograniczonym zakresie, odpowiedzialności Państw Stron za działania ich przedstawicieli za granicą.
27. Art. 1 Protokołu Fakultatywnego z 1966 r. brzmi, w stosownej części, następująco:
„Państwo Strona, które staje się stroną niniejszego Protokołu uznaje kompetencje Komitetu do przyjmowania i rozpoznawania zawiadomień pochodzących od podlegających jego jurysdykcji jednostek, które twierdzą, iż są ofiarami naruszenia przez Państwo Stronę jakiegokolwiek z praw wymienionych w Pakcie...”
ZARZUTY
28. Skarżący skarżą się na bombardowanie budynku RTS w dniu 23 kwietnia 1999 r. przez siły NATO i powołują następujące przepisy Konwencji: art. 2 (prawo do życia), art. 10 (wolność słowa) i art. 13 (prawo do skutecznego środka odwoławczego).
PRAWO
29. Skarżący, od pierwszego do piątego, powołują się na art. 2, 10 i 13 w imieniu własnym i w imieniu swoich zmarłych bliskich krewnych. Szósty skarżący, zraniony podczas nalotu, powołuje te artykuły w imieniu własnym. Za zgodą Trybunału pisemne i ustne oświadczenia stron były ograniczone do zagadnień dopuszczalności, Rządy ponadto zaakceptowały, że nie będą przekonywać, że zarzuty były w oczywisty sposób nieuzasadnione.
30. Jeśli chodzi o dopuszczalność sprawy, skarżący twierdzą, że skarga jest zgodna ratione loci z przepisami Konwencji, ponieważ zarzucane czyny pozwanych państw, które nie były ani w FRY, ani na ich własnym terytorium, ale wywoływały skutki w FRY, doprowadziły ich i ich zmarłych krewnych pod jurysdykcję tych państw. Sugerowali także, że pozwane państwa są poważnie odpowiedzialne za naloty pomimo, że były one prowadzone przez siły NATO oraz, że nie mieli do wykorzystania skutecznego środka odwoławczego.
31. Rządy kwestionują dopuszczalność sprawy. Przede wszystkim twierdzą, że skarga jest niezgodna ratione personae z wymogami Konwencji, ponieważ skarżący nie podlegali jurysdykcji pozwanych państw w rozumieniu art. 1 Konwencji. Utrzymują także, że zgodnie z „zasadą Monetary Gold” MTS, ten Trybunał nie może rozstrzygać meritum sprawy, jeśli rozstrzygane będą prawa i obowiązki Stanów Zjednoczonych, Kanady i samego NATO, z których żadne nie jest Państwem Stroną Konwencji, a zatem stroną omawianej skargi ( Monetary Gold Removed from Rome w 1943 r., MTS Raporty 1954 r., str. 19, jak zastosowano w East Timor, MTS Raporty 1959 r., str. 90).
32. Francuski Rząd twierdzi dalej, że bombardowania nie można było przypisać pozwanym państwom, ale NATO, organizacji z międzynarodową osobowością prawną odrębnej od osobowości prawnej pozwanych państw. Turecki Rząd złożył oświadczenie dotyczące jego stanowiska w sprawie sytuacji w północnym Cyprze.
33. Wreszcie Rządy Węgier, Włoch i Polski stwierdziły, że skarżący nie wykorzystali skutecznych środków odwoławczych dostępnych w tych państwach, jak tego wymaga art. 35 ust. 1 Konwencji.
Czy skarżący i ich zmarli krewni podlegali „jurysdykcji” pozwanych państw w rozumieniu art. 1 Konwencji
34. To jest zasadnicza podstawa, na której Rządy podważają dopuszczalność skargi i na początku Trybunał będzie rozważał to zagadnienie. Art. 1 Konwencji brzmi następująco: „Wysokie Układające się Strony zapewniają każdemu człowiekowi, podlegającemu ich jurysdykcji, prawa i wolności określone w rozdziale I [niniejszej] konwencji”.
1. Twierdzenia pozwanych Rządów
35. Rządy twierdzą, że skarżący i ich zmarli krewni nie podlegali, w stosownym czasie, „jurysdykcji” pozwanych państw i skarga jest zatem niezgodna ratione personae z postanowieniami Konwencji.
36. Co do precyzyjnego rozumienia pojęcia „jurysdykcja” sugerują, że powinno być interpretowane zgodnie ze zwyczajnym i ustalonym znaczeniem tego terminu w prawie publicznym międzynarodowym. Wykonywanie „jurysdykcji” zatem pociąga za sobą zapewnienie lub wykonywanie władzy prawnej, rzeczywistej lub rzekomej, wobec osób winnych pewnej formy posłuszeństwa temu państwu lub, które zostały objęte kontrolą tego państwa. Sugerują także, że pojęcie „jurysdykcja” ogólnie ustanawia pewną formę związku strukturalnego istniejącego normalnie przez jakiś czas.
37. Utrzymują, że są wspierani w związku z tym przez orzecznictwo Trybunału, które stosowało takie pojęcie jurysdykcji dla potwierdzenia, że niektóre jednostki dotknięte działaniami pozwanego państwa poza jego terytorium mogły być uważane za podlegające jego jurysdykcji, ponieważ miało miejsce wykonywanie pewnej formy władzy prawnej nad nimi przez dane państwo. Zatrzymanie i aresztowanie skarżących poza terytorium pozwanego państwa w sprawie Issa i Ocalan (Issa i Ocala przeciw Turcji, (dec.), nr 31821/96, z 30 maja 2000 r., niezaprotokołowany i Ocalan przeciw Turcji, (dec.), nr 46221/99, z 14 grudnia 2000 r., niezaprotokołowany) stanowiło według Rządów klasyczne wykonywanie takiej władzy prawnej lub jurysdykcji nad tymi osobami przez siły zbrojne na obcej ziemi. Jurysdykcja w sprawie Xhavara, która dotyczyła rzekomo zamierzonego ataku na albański statek dokonanego przez włoskie statki morskie 35 mil morskich od wybrzeża Włoch (Xhavara i Inni przeciw Włochom i Albanii, (dec.), nr 39473/98, 11 stycznia 2001 r., niezaprotokołowana) została podzielona w pisemnych argumentach przez pozwane państwa. Rządy uważają, że ich interpretację jurysdykcji popiera również travaux preparatoires i praktyka państw w stosowaniu Konwencji od jej ratyfikacji przez nie. Powołują się w związku z tym na brak zastrzeżeń zgłaszanych na podstawie art. 15 Konwencji w związku z operacjami militarnymi, w których Państwa Strony uczestniczyły poza swoimi terytoriami.
38. Rządy konkludują, iż jasne jest, że postępowanie, na które skarżą się skarżący nie mogło być określone jako wykonywanie takiej władzy prawnej lub kompetencji.
39. Ponadto Rządy podejmują kwestię zasadniczych twierdzeń skarżących dotyczących rozumienia terminu jurysdykcji w art. 1 Konwencji, a mianowicie, że zobowiązanie pozytywne ochrony w art. 1 Konwencji stosuje się proporcjonalnie do sprawowanej kontroli.
40. Po pierwsze, Rządy uważają, że sam tekst art. 1 nie potwierdza tej interpretacji. Gdyby projektujący życzyli sobie tego, co jest faktycznie „przyczynowo skutkowym” typem odpowiedzialności, mogli przyjąć brzmienie podobne do tego z art. 1 Konwencji genewskiej z 1949 r. (cytowanej powyżej w pkt. 25). W każdym razie interpretacja pojęcia jurysdykcji dokonana przez skarżących będzie odwracała i rozdzielała pozytywne zobowiązanie Państw Stron gwarantowania praw rzeczywistych, w sposób nigdy nie przewidywany przez art. 1 Konwencji.
41. Po drugie uważają, że powołanie się przez skarżących na art. 15 na poparcie ich rozszerzającej interpretacji art. 1 jest błędne i że art. 15 w rzeczywistości potwierdza stanowisko Rządów. Rządy twierdzą, że nie ma niczego w tekście czy też praktyce stosowania art. 15 Konwencji, co by oznaczało, jak błędnie założyli skarżący, że art. 15 ust. 2 odnosi się do sytuacji „wojny” lub „zagrożenia publicznego” poza i na terytoriach Państw Stron. Stosownie do tego art. 15 ust. 2 nie potwierdza szerokiej interpretacji art. 1 Konwencji dokonanej przez skarżących;
42. Po trzecie, co do sugestii skarżących, że obywatele FRY zostali pozbawieni konwencyjnego środka zaskarżenia, Rządy przypominają, że stwierdzenie, że Turcja nie była odpowiedzialna na gruncie Konwencji w sprawach północnego Cypru skutkowało pozbawieniem mieszkańców tego terytorium dobrodziejstw praw Konwencji, z których w przeciwnym razie by korzystali (patrz Louizidou przeciw Turcji, wyrok z 23 marca 1995 r. (wstępne zastrzeżenia), Series A nr 310, Louizidou przeciw Turcji, wyrok z 18 grudnia 1996 r. (meritum), Reports of Judgments and Decisions 1996-VI, nr 26 i Cypr v. Turcja [GC], nr 25781/94, ECHR 2001). W omawianej sprawie Rządy odnotowują, że FRY nie była i nie jest stroną Konwencji i jej mieszkańcy nie mieli praw wynikających z Konwencji.
43. Po czwarte, stanowczo sprzeciwiają się twierdzeniom skarżących dotyczących ryzyka związanego z brakiem uznania pozwanych Państw, uczestniczących w akcji militarnej, za odpowiedzialne na gruncie Konwencji. Rządy utrzymują, że ta raczej nowa „przyczynowo-skutkowa” teoria poza-terytorialnej jurysdykcji sformułowana przez skarżących mogłaby mieć poważne konsekwencje międzynarodowe. Taka teoria, jeśli dodać stwierdzenia skarżących dotyczące indywidualnej odpowiedzialności wszystkich pozwanych państw jako członków NATO, poważnie zniekształca cel i porządek Konwencji. W szczególności, będzie to miało poważne konsekwencje dla zbiorowych, międzynarodowych akcji militarnych, ponieważ oddawałoby to kompetencję Trybunału do badania uczestnictwa Państw Stron w misjach wojskowych na całym świecie w okolicznościach, w których Państwa nie mogłyby zapewnić jakiegokolwiek z praw Konwencji mieszkańcom tych terytoriów nawet wtedy, gdy Państwo Strona nie pełniło aktywnej roli w danej misji. Wynikłe narażenie Konwencji powodowałoby według Rządów ryzyko niechęci Państw do uczestnictwa w takich misjach, a w każdym razie skutkowałoby bardziej zapobiegawczymi derogacjami na podstawie art. 15 Konwencji. Na dodatek sugerują, że międzynarodowe prawo humanitarne, MTKJ i przyszły Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) istnieją po to, aby regulować takie zachowanie Państwa.
44. Wreszcie Rządy sprzeciwiają się alternatywnym twierdzeniom skarżących dotyczącym odpowiedzialności państwa na podstawie art. 1 Konwencji. Co do ich argumentów dotyczących rzekomej kontroli przestrzeni powietrznej nad Belgradem przez siły NATO, Rządy zaprzeczają takiej kontroli, a w każdym razie sprzeciwiają się, że jakakolwiek kontrola mogła być zrównywana z kontrolą terytorialną o charakterze i rozmiarze stwierdzonym w wyżej wymienionych wyrokach dotyczących Północnego Cypru, która skutkowała wykonywaniem rzeczywistej kontroli lub władzy prawnej. Rządy uważają porównanie przez skarżących omawianej sprawy ze sprawą Soering za fundamentalnie wadliwe (Soering przeciw Wielkiej Brytanii, wyrok z 7 lipca 1989 r., Series A nr 161). Wówczas zaskarżone postanowienie zostało podjęte w związku z ekstradycją pana Soeringa, który został aresztowany na terytorium pozwanego państwa; sytuacja stanowiąca klasyczne wykonywanie władzy prawnej nad jednostką, wobec której państwo mogło zapewnić pełen zakres praw konwencyjnych.
45. Słowem, Rządy twierdzą, że skarżący i ich zmarli krewni nie podlegali jurysdykcji pozwanych państw i że ich skarga jest zatem niezgodna ratione personae z przepisami Konwencji.
2. Twierdzenia skarżących
46. Skarżący uważają skargę za zgodną ratione loci z przepisami Konwencji, ponieważ byli objęci jurysdykcją pozwanych państw poprzez zaatakowanie RTS. W szczególności sugerują, że uznanie „jurysdykcji” może nastąpić przez przyjęcie „rzeczywistej kontroli”, kryterium rozwiniętego w cytowanym wyżej wyroku Loizidou (wstępne zastrzeżenia i meritum) z tym, że zakres pozytywnego obowiązku, na podstawie art. 1 Konwencji, zagwarantowania praw konwencyjnych byłby proporcjonalny do poziomu kontroli faktycznie wykonywanej. Uważają oni, że takie podejście do jurysdykcji w art. 1 zapewniałoby wykonalne kryterium, na podstawie którego Trybunał mógłby postępować z kolejnymi skargami wynikającymi z porównywalnych okoliczności.
47. Odpowiednio, kiedy, jak w wyżej odnotowanych wyrokach Loizidou (wstępne zastrzeżenia i meritum), siły tureckie zostały uznane za sprawujące rzeczywistą kontrolę w północnym Cyprze, to było właściwym uznać Turcję za zobowiązaną do bronienia pełnego zakresu praw konwencyjnych na tym obszarze. Jednakże, kiedy pozwane państwa atakują cel poza ich terytorium, nie są zobowiązane czynić niemożliwego (zagwarantować pełny zakres praw konwencyjnych), ale raczej są uznane za odpowiedzialne za przestrzeganie tych praw konwencyjnych podlegających ich kontroli w omawianej sytuacji.
48. Skarżący utrzymują, że to podejście jest całkowicie zgodne z orzecznictwem konwencyjnym do dnia dzisiejszego i powołują się w szczególności na decyzje o dopuszczalności w cytowanych powyżej sprawach Issa, Xhavara i Ocalan wraz z decyzją o dopuszczalności w sprawie Ilascu, (Ilascu przeciw Mołdowie i Federacji Rosyjskiej (dec.), nr 48787/99, 4 lipca 2001 r., nieprotokołowany). Uważają to także za zgodne z interpretacją podobnych wypowiedzi przez Inter-Amerykańską Komisję Praw Człowieka (raport w sprawie Coard, w pkt. 23 powyżej). Cytując jedną sprawę Komitetu Praw Człowieka stwierdzili, że Komitet osiągnął zgodną konkluzję w odniesieniu do art. 2 § 1 PPOP z 1966 r. i art. 1 Protokołu Fakultatywnego.
49. Następnie sugerują, że potwierdzenie dla ich podejścia do „jurysdykcji” można odnaleźć w tekście i strukturze Konwencji, a w szczególności w art. 15. Twierdzą, że art. 15 zostałby pozbawiony znaczenia, gdyby nie miał zastosowanie także do poza-terytorialnej wojny czy zagrożenia. Państwo jest zatem zobowiązane do złożenia zastrzeżenia na podstawie art. 15, ponieważ bez takiego zastrzeżenia Konwencję stosuje się nawet podczas takich konfliktów.
50. Co do powołania się przez Rządy na travaux preparatoires wskazują, że nie może być ono źródłem głównego czy ostatecznego dowodu odnośnie znaczenia, jakie przypisuje się korzystaniu z jurysdykcji w art. 1 Konwencji. Faktycznie, zauważają, że „władza prawna” i „ugruntowany związek”, które Rządy przedkładają jako podstawowe składniki jurysdykcji, nie są wymienione w travaux preparatoires.
51. Zaprzeczają sugestii Rządów, że ich interpretacja art. 1 byłaby niebezpiecznym poszerzeniem. Przedmiotowa sprawa nie dotyczy wypadku ani zaniedbania podczas misji podtrzymywania pokoju ONZ przez zawadiackich żołnierzy. Raczej dotyczy ona świadomego i wykonanego zgodnie z planem działania każdego z pozwanych państw. Faktycznie skarżący sugerują, że byłoby niebezpiecznym nie uznać odpowiedzialności państw za naruszenia Konwencji wynikające z tego typu działań państw. Podkreślając doniosłość prawa do życia i rolę Konwencji jako instrumentu europejskiego porządku publicznego podkreślają, że brak uznania odpowiedzialności pozwanych państw pozostawiłby skarżących bez środka zaskarżenia, a armie pozwanych państw wolne w działaniu bezkarnym. MTS nie jest otwarty na skargi indywidualne, MTKJ orzeka o odpowiedzialności jednostek za poważne zbrodnie wojenne, a MTK nie został jeszcze utworzony.
52. Skarżący twierdzą, że biorąc pod uwagę rozmiar operacji powietrznej i względnie małe straty w powietrzu, kontrola NATO nad przestrzenią powietrzną była bliska całkowitej kontroli Turcji nad terytorium północnego Cypru. Dopóki była to kontrola ograniczona w zakresie (tylko przestrzeń powietrzna), zobowiązanie pozytywne z art. 1 mogło być podobnie ograniczone. Uważają, że koncepcje „faktycznej kontroli” i „jurysdykcji” muszą być wystarczająco elastyczne, aby uwzględnić dostępność i wykorzystanie nowoczesnych precyzyjnych broni, które pozwalają na poza-terytorialne akcje o ogromnej precyzji i oddziaływaniu bez potrzeby angażowania oddziałów lądowych. Uwzględniając ten współczesny postęp, powoływanie się na różnice pomiędzy atakami powietrznymi i oddziałami lądowymi staje się nierzeczywiste.
53. Skarżący porównują okoliczności omawianej sprawy z okolicznościami cytowanej wyżej sprawy Soeringa twierdząc, że zakwestionowany czyn był faktycznie poza-terytorialnym skutkiem wcześniejszych decyzji o zaatakowaniu RTS i wystrzeleniu pocisków, podczas gdy decyzje zostały podjęte na terytorium pozwanego państwa lub państw. Sugerują zatem, że jurysdykcja może być ustanowiona z tego samego powodu, co w sprawie Soeringa.
3. Ocena Trybunału
54. Trybunał odnotowuje, że rzeczywistym powiązaniem pomiędzy skarżącymi i pozwanymi Rządami jest zakwestionowany czyn, który gdziekolwiek postanowiony, był wykonany i odniósł skutki poza terytoriami tych państw (czyn poza-terytorialny). Uważa, że zasadniczą kwestią, jaką należy zbadać jest zatem, czy skarżący i ich zmarli krewni byli, w rezultacie tego poza-terytorialnego czynu, zdolni podlegać jurysdykcji pozwanych państw (Drozd i Janousek przeciw Francji i Hiszpanii, wyrok z 26 czerwca 1992 r., Series A nr 240, § 91, wyżej cytowany wyrok Loizidou (wstępne zastrzeżenia i meritum), w § 64 i § 56 odpowiednio i wyrok Cypr przeciw Turcji, cytowany wyżej, w § 80).
a) Dające się zastosować reguły interpretacji
55. Trybunał przypomina, że Konwencja musi być interpretowana w świetle zasad ustanowionych w Konwencji genewskiej z 1969 r. (Golder przeciw Zjednoczonemu Królestwu, wyrok z 21 lutego 1975 r., Series A nr 18, § 29).
56. Będzie zatem poszukiwał ustalenia zwykłego znaczenia, jakie należy nadać zdaniu „podlegający ich jurysdykcji” w jego kontekście i w świetle przedmiotu oraz celu Konwencji (art. 31 § 1 Konwencji genewskiej z 1969 r. i, między innymi źródłami, Johnston i Inni przeciw Irlandii, wyrok z 18 grudnia 1986 r., Series A nr 112, § 51). Trybunał będzie także rozważał „każdą późniejszą praktykę stosowania traktatu, ustanawiającą porozumienie stron co do jego interpretacji” (art. 31 § (b) Konwencji wiedeńskiej z 1969 r. i wyżej cytowany wyrok Loizidou (wstępne zastrzeżenia),w § 73).
57. Ponadto art. 31 § 3 (c) wskazuje, że należy wziąć pod uwagę „wszelkie odpowiednie normy prawa międzynarodowego mające zastosowanie w stosunkach między stronami”. Bardziej ogólnie Trybunał przypomina, że zasady wspierające Konwencję nie mogą być interpretowane i stosowane w próżni. Trybunał musi wziąć także pod uwagę wszelkie stosowne reguły prawa międzynarodowego podczas badania kwestii dotyczących jego jurysdykcji i w konsekwencji stwierdzić odpowiedzialność państw w zgodzie z obowiązującymi zasadami prawa międzynarodowego, aczkolwiek musi pozostać świadomy szczególnego charakteru Konwencji jako traktatu praw człowieka (cytowany wyżej wyrok Loizidou (meritum), w §§ 43 i 52). Konwencja powinna być interpretowana, jeśli to tylko możliwe, w harmonii z innymi zasadami prawa międzynarodowego, którego część stanowi (Al-Adsani przeciw Zjednoczonemu Królestwu, [GC], nr 35763, § 60, zostanie zaprotokołowana w ECHR 2001).
58. Dalej przypomina, że travaux preparatoires także może być konsultowane dla potwierdzenia znaczenia wynikającego z zastosowania art. 31 Konwencji genewskiej z 1969 r. lub ustalenia znaczenia, kiedy interpretacja na gruncie art. 31 Konwencji genewskiej z 1969 r. pozostawia znaczenie „dwuznaczne lub niejasne” lub prowadzi do „wyraźnie absurdalnego lub nierozsądnego” (art. 32). Trybunał odnotował także komentarz ILC w sprawie związku pomiędzy regułami interpretacji skodyfikowanymi w art. 31 i 32 (teksty tych art. i streszczenie komentarza ILC znajduje się w punktach 16-18 powyżej).
b) Znaczenie słów „podlegać ich jurysdykcji”
59. Odnośnie do „zwykłego znaczenia” stosownego terminu w art. 1 Konwencji Trybunał jest przekonany o tym, że z punktu widzenia prawa publicznego międzynarodowego kompetencja jurysdykcyjna państwa jest głównie terytorialna. Podczas gdy prawo międzynarodowe nie wyklucza poza-terytorialnego wykonywania jurysdykcji państwa, narzucające się podstawy takiej jurysdykcji (włączając samodzielność państwa, flagę, relacje dyplomatyczne i konsularne, dobytek, ochronę, bierną osobowość i powszechność) są zgodnie z ogólną zasadą ostateczne i ograniczone przez suwerenne prawa terytorialne innych odpowiednich państw (Mann, The Doctrine of Jurisdiction in International Law, RdC, 1964 r., tom 1. Mann, The Doctrine of Jurisdiction in Iternational Law, Twenty Years Later, RdC, 1984 tom 1; Bernhardt, Encyclopaedia of Public International Law, wydanie 1997 r., tom 3, str. 55-59 Jurisdiction of States i wydanie 1995 r., tom 2, str. 337-343 Exstra-territorial Effects of Administrativee, Judicial and Legislative Acts; Oppenheim’s International Law, 9-ta edycja 1992 r. (Jennings and Watts), tom 1, § 137; P.M. Dupuy, Droit International Public, 4-ta edycja1998 r., str. 61; i Brownlie, Principles of International Law, 5-ta edycja 1998 r., str. 287, 301 i 312-314).
60. Odpowiednio, na przykład kompetencja państwa do wykonywania jurysdykcji wobec swoich obywateli poza granicami podporządkowana jest temu państwu i kompetencji terytorialnej innych państw (Higgins, Problems and Process, 1994), na str. 73; i Nguyen Quoc Dinh, Droit International Public, 6-ta edycja 1999 r. (Daillier and Pellet), str. 500). Dodatkowo państwo nie może faktycznie wykonywać jurysdykcji na terytorium innego, bez zgody tego ostatniego, zaproszenia czy przyzwolenia, chyba że to poprzednie jest państwem okupującym, w którym to wypadku nie może być ono uznane za wykonujące jurysdykcję na tym terytorium, przynajmniej w niektórych sprawach (Bernhardt wyżej cytowany, tom 3 na str. 59 i tom 2 na str. 338-340; Oppenheim wyżej cytowany w § 137; P.M. DUPUY wyżej cytowany na str. 64-65; Brownlie wyżej cytowany na str. 313; Cassese, International Law, 2001, str. 89 i ostatnio Report on the Preferential Treatment of National Minorities by theeir Kin-States, przyjęty przez Komisję Wenecką na jej 48 posiedzeniu plenarnym, Wenecja, 19-20 października 2001 r.)
61. Trybunał jest zdania zatem, że art. 1 Konwencji musi być traktowany jako odzwierciedlający to zwykłe i zasadnicze znaczenie terytorialnej jurysdykcji, inne podstawy jurysdykcji będą wyjątkowymi i wymagać będą w szczególnych okolicznościach każdej sprawy specjalnego uzasadnienia (patrz mutatis mutandis i generalnie, Select Committee of Experts on Exstrateritorial Criminal Jurisdiction, European Committee on Crime Problems, Rada Europy, „Exstraterritorial Criminal Jurisdiction”, raport opublikowany w 1990 r., str. 8-30).
62. Trybunał stwierdza, że praktyka państw w stosowaniu Konwencji od jej ratyfikacji wskazuje na brak jakiejkolwiek obawy ze strony Państw Stron o ich poza-terytorialną odpowiedzialność w kontekście podobnym do omawianej sprawy. Mimo, że było wiele misji wojskowych, w których brały udział Państwa Strony działające poza-terytorialnie od ratyfikowania przez nie Konwencji (inter alia, w Zatoce, w Bośni i Hercegowinie i w FRY), żadne państwo nie wykazało przekonania, że ich poza-terytorialne działania pociągały za sobą wykonywanie jurysdykcji w rozumieniu art. 1 Konwencji przez złożenie zastrzeżenia zgodnie z art. 15 Konwencji. Istniejące zastrzeżenia zostały złożone przez Turcję i Zjednoczone Królestwo[1] w związku z pewnymi konfliktami wewnętrznymi (w południowo-wschodniej Turcji i Irlandii Północnej) i Trybunał nie znalazł jakichkolwiek podstaw, na których mógłby przyjąć założenie skarżących, że art. 15 obejmuje wszystkie sytuacje „wojny” i „zagrożenia publicznego” w ogóle czy też utrzymujące się wyłącznie poza terytorium Państwa Strony. Faktycznie sam art. 15 należy odczytywać przy uwzględnieniu ograniczeń „jurysdykcji” wymienionych w art. 1 Konwencji.
63. Wreszcie Trybunał znajduje wyraźne potwierdzenie tego zasadniczo terytorialnego pojęcia jurysdykcji w travaux preparatoires, które pokazują, że Międzyrządowy Komitet Ekspertów zamienił słowa „wszystkie osoby zamieszkujące na ich terytorium” w odniesieniu do osób „podlegających ich jurysdykcji” dla rozszerzenia stosowania Konwencji do innych, którzy mogą nie zamieszkiwać w sensie prawnym, ale którzy są jednakże na terytorium Państwa Strony (punkt 19).
64. Prawdą jest, że wyobrażenie Konwencji jako żyjącego instrumentu, który należy interpretować w świetle warunków dnia dzisiejszego jest mocno zakorzenione w orzecznictwie Trybunału. Trybunał stosował to podejście nie tylko do rzeczywistych przepisów Konwencji (na przykład, wyrok Soering wyżej cytowany, w § 102; wyrok Dudgeon przeciw Zjednoczonemu Królestwu z 22 października 1981 r., Series A nr 45; wyrok X,Y i Z przeciw Zjednoczonemu Królestwu z 22 kwietnia 1997 r., Reports 1997-II; V. przeciw Zjednoczonemu Królestwu [GC], nr 24888/94, § 72, ECHR 1999-IX; wyrok Matthews przeciw Zjednoczonemu Królestwu [GC], nr 24833/94, § 39, ECHR 1999-I), ale znacznie bardziej do interpretacji dawnych art. 25 i 46 dotyczących uznania przez Państwa Strony kompetencji organów Konwencji (wyżej cytowany wyrok Loizidou (wstępne zastrzeżenia) w § 71). Trybunał stwierdził w tym ostatnim wyroku, że dawne art. 25 i 46 Konwencji nie mogą być interpretowane wyłącznie zgodnie z intencjami ich autorów, wyrażonymi ponad czterdzieści lat wcześniej w takim zakresie, że nawet jeśli zostało stwierdzone, że omawiane restrykcje były uznane za dopuszczalne na podstawie art. 25 i 46, kiedy Konwencja została przyjęta przez mniejszość późniejszych Państw Stron, taki dowód „nie mógłby być decydujący”.
65. Jednakże zakres art. 1, przedmiot omawianej sprawy, determinuje zakres pozytywnych obowiązków Państw Stron i jako taki decyduje o zakresie i zasięgu całego konwencyjnego systemu ochrony praw człowieka, jako przeciwieństwo do kwestii dyskutowanej w sprawie Loizidou (wstępne zastrzeżenia) o kompetencji organów Konwencji do badania sprawy. W każdym razie wyciąg z travaaux preparatoires, szczegółowo omówiony powyżej, stanowi jasne wskazanie zamierzonego rozumienia art. 1 Konwencji, które nie może być zignorowane. Trybunał chce podkreślić, że nie jest to interpretowanie art. 1 „wyłącznie” zgodnie z travaux preparatoires czy uznawanie tego travaux za „decydujące”; raczej ten materiał przygotowawczy stanowi jasny dowód potwierdzający zwykłe znaczenie art. 1 Konwencji, jak już zostało stwierdzone przez Trybunał ( art. 32 Konwencji Wiedeńskiej z 1969 r.).
66. Odpowiednio i jak stwierdził Trybunał w sprawie Soering:
„Art. 1 ustanawia limit, w szczególności terytorialny, zasięgu Konwencji. W szczególności zobowiązanie podjęte przez Państwa Strony jest poświęcone „zabezpieczeniu” („reconnaitre” w tekście francuskim) wymienionych praw i wolności osób podlegających ich własnej „jurysdykcji”. Ponadto, Konwencja nie dotyczy działań Państw nie będących jej stronami ani środkiem wymagającym od Państw Stron narzucania standardów Konwencji wobec innych Państw”
c) Poza-terytorialne działania uznane jako stanowiące wykonywanie jurysdykcji
67. Zgodnie z zasadniczym terytorialnym rozumieniem jurysdykcji Trybunał przyjął tylko w wyjątkowych przypadkach, że działania Państw Stron wykonywane lub wywołujące skutki poza ich terytorium mogą być wykonywaniem przez nie jurysdykcji w rozumieniu art. 1 Konwencji.
68. Odwołano się do orzecznictwa Trybunału powołując przykład jurysdykcji „nieograniczonej terytorium narodowym” pozwanego Państwa (wyrok Loizidou (wstępne zastrzeżenia), w § 62), w sytuacji, kiedy ekstradycja lub wydalenie osoby przez Państwo Stronę może wywołać spór na podstawie art. 2 i/lub 3 (lub wyjątkowo, na podstawie art. 5 i lub 6) i przez to zaangażować odpowiedzialność tego Państwa na gruncie Konwencji (wyżej cytowana sprawa Soering, w § 91, wyrok Cruz Varas i Inni przeciw Szwecji z 20 marca 1991 r., Series A nr 201, §§ 69 i 70 i wyrok Vilvarajah i Inni przeciw Zjednoczonemu Królestwu z 30 października 1991 r., Series A nr 215, § 103).
Jednakże, Trybunał odnotowuje, że w takich przypadkach ponosi się odpowiedzialność za działania pozwanych państw odnoszące się do osoby, jeśli on lub ona przebywa na jego terytorium i wyraźnie podlega jego jurysdykcji oraz, że przypadki tego rodzaju odpowiedzialności państwa nie dotyczą rzeczywistego wykonywania uprawnień państwa lub jego jurysdykcji za granicą (patrz także, cytowany powyżej wyrok Al-Adsani, § 39).
69. Dodatkowo, dalszym przykładem odnotowanym w paragrafie 62 wyroku Loizidou (wstępne zastrzeżenia) była sprawa Drozd i Janousek, w której, cytując wiele z decyzji Komisji w sprawie dopuszczalności, Trybunał przyjął, że odpowiedzialność Państw Stron (Francja i Hiszpania) mogła, co do zasady, powstać, ponieważ działania ich władz (sędziów), które spowodowały skutki, były dokonane poza ich terytorium (wyżej cytowany wyrok Drozd i Janousek, § 91). W tej sprawie zarzucane czyny nie mogły, w tych okolicznościach, być przypisane pozwanym państwom, ponieważ sędziowie nie działali w swoim charakterze jako francuscy, czy hiszpańscy sędziowie, lecz jako sąd andorański działający niezależnie od pozwanych państw.
70. Ponadto, w pierwszym wyroku Loizidou (wstępne zastrzeżenia) Trybunał stwierdził, że biorąc pod uwagę przedmiot i cel Konwencji, Państwo Strona ponosi odpowiedzialność, jeśli w konsekwencji akcji militarnej (zgodnej z prawem lub bezprawnej) wykonywało ono efektywną kontrolę nad obszarem poza jego terytorium narodowym. Zobowiązanie zapewnienia, na takim obszarze, konwencyjnych praw i wolności uznano za wynikające z faktu takiej kontroli bez względu, czy była wykonywana bezpośrednio przez siły zbrojne pozwanego państwa, czy przez podległą administrację lokalną. Trybunał stwierdził, że działania, na które skarżyli się skarżący mogły podlegać jurysdykcji Turcji w rozumieniu art. 1 Konwencji.
Co do meritum Trybunał stwierdził, że nie było niezbędnym ustalenie, czy Turcja rzeczywiście wykonywała szczegółową kontrolę nad polityką i działaniami władz Tureckiej Republiki Północnego Cypru (TRPC). Oczywistym było, ze względu na dużą liczbę oddziałów zaangażowanych w czynną służbę w północnym Cyprze, że armia turecka wykonywała „efektywną kontrolę nad tą częścią wyspy”. Ta kontrola, według odpowiednich prób i w okolicznościach sprawy, została uznana za obejmującą odpowiedzialność Turcji za politykę i działania TRPC. Trybunał konkludował zatem, że dotknięci taką polityką, czy działaniami podlegali „jurysdykcji” Turcji w rozumieniu art. 1 Konwencji. Obowiązek Turcji zapewnienia praw i wolności ustanowionych w Konwencji uznano zatem za rozciągający się na północny Cypr.
W swoim kolejnym wyroku Cypr przeciw Turcji Trybunał dodał, że ponieważ Turcja miała taką „efektywną kontrolę”, jej odpowiedzialność nie mogła być ograniczona do działań jej funkcjonariuszy, lecz dotyczyła działań administracji lokalnej, która przetrwała z mocy poparcia tureckiego. „Jurysdykcja” Turcji na podstawie art. 1 była zatem uznana za rozciągającą się na zapewnienie całego katalogu merytorycznych praw konwencyjnych w północnym Cyprze.
71. W sumie, orzecznictwo Trybunału wykazuje, że uznanie wykonywania poza-terytorialnej jurysdykcji przez Państwo Stronę ma charakter wyjątkowy: Trybunał uczynił to kiedy pozwane państwo, poprzez efektywną kontrolę określonego obszaru i jego mieszkańców za granicą jako konsekwencja okupacji wojskowej lub poprzez zgodę, zaproszenie lub przejęcie Rządu tego terytorium, wykonuje wszystkie lub niektóre uprawnienia władzy publicznej, które normalnie wykonywałby taki Rząd.
72. Zgodnie z takim podejściem, Trybunał uznał ostatnio, że udział państwa w obronie w postępowaniu przeciwko niemu w innym państwie nie sprowadza się, mniej ni więcej, do wykonywania jurysdykcji (McElhinney przeciw Irlandii i Zjednoczonemu Królestwu (dec.), nr 31253/96, str. 7, z 9 lutego 2000 r., niepublikowana). Trybunał bowiem stwierdził:
„W takim zakresie, w jakim skarżący skarży się, na podstawie art. 6..., na stanowisko przyjęte przez Rząd Zjednoczonego Królestwa w postępowaniu irlandzkim, Trybunał nie uznaje za konieczne odnieść się abstrakcyjnie do kwestii, czy działanie Rządu jako powoda przed sądami innego Państwa Strony może powodować odpowiedzialność na gruncie art. 6... Trybunał uznaje, że w szczególnych okolicznościach tej sprawy fakt, że Rząd Zjednoczonego Królestwa podniósł obronę suwerennego immunitetu przed sądami irlandzkimi, gdy skarżący zdecydował pozwać, nie wystarcza do objęcia go jurysdykcją Zjednoczonego Królestwa w znaczeniu art. 1 Konwencji.”
73. Ponadto, Trybunał odnotowuje, że inne uznane przykłady wykonywania poza-terytorialnego jurysdykcji przez państwo obejmują wypadki dotyczące działalności za granicą jego przedstawicieli dyplomatycznych i konsularnych oraz na pokładach samolotów i statków zarejestrowanych w tym państwie, lub noszących jego flagę. W tych specyficznych sytuacjach międzynarodowe prawo zwyczajowe oraz postanowienia traktatowe uznały poza-terytorialne wykonywanie jurysdykcji przez właściwe państwo.
d) Czy skarżący mogli zatem podlegać „jurysdykcji” pozwanych państw
74. Skarżący utrzymują, że bombardowanie RTS przez pozwane państwa stanowi kolejny przykład działania poza-terytorialnego, które może być objęte pojęciem „jurysdykcji” w art. 1 Konwencji i przez to proponują dalsze rozróżnienie zwyczajnego znaczenia terminu „jurysdykcji” w art. 1 Konwencji. Trybunał musi zostać przekonany, że równie wyjątkowe okoliczności, które mogą stanowić poza-terytorialne wykonywanie jurysdykcji przez Państwo Stronę. istnieją w omawianej sprawie
75. W pierwszym rzędzie skarżący podnoszą szczególne zastosowanie kryterium „efektywnej kontroli” rozwiniętego w sprawach północnego Cypru. Twierdzą, że pozytywne zobowiązanie na podstawie art. 1 rozciąga się na zapewnienie praw konwencyjnych w sposób proporcjonalny do poziomu kontroli sprawowanej w każdej konkretnej poza-terytorialnej sytuacji. Rządy twierdzą, że jest to równoznaczne z „przyczynowo-skutkowym” pojęciem jurysdykcji nie uwzględnianym przez lub odpowiadającym art. 1 Konwencji. Trybunał uważa, że twierdzenie skarżących jest równoznaczne z przekonywaniem, że każdy negatywnie dotknięty przez czyn dający się przypisać Państwu Stronie, gdziekolwiek na świecie ten czyn mógł być popełniony, czy jego konsekwencje nastąpiły, stanowi tym samym rozciągnięcie jurysdykcji tego Państwa w rozumieniu art. 1 Konwencji.
Trybunał jest skłonny zgodzić się z twierdzeniem Rządów, że tekst art. 1 nie obejmuje takiego podejścia do „jurysdykcji”. Stosownie, skarżący zgadzają się, że taka jurysdykcja i jakakolwiek odpowiedzialność konwencyjna państwa w konsekwencji, będzie ograniczona w tych okolicznościach do popełnienia oraz konsekwencji tego konkretnego czynu. Jednakże, Trybunał jest zdania, że brzmienie art. 1 nie stanowi poparcia dla sugestii skarżących, że pozytywne zobowiązanie w art. 1 zapewnienia „praw i wolności określonych w Rozdziale I Konwencji” może być oddzielone i dopasowane według szczególnych okoliczności przedmiotowego poza-terytorialnego czynu i uważa, że jego opinia w tym względzie poparta jest tekstem art. 19 Konwencji. W istocie podejście skarżących nie wyjaśnia zastosowania słów „pod ich jurysdykcją” w art. 1 i idzie tak daleko, że czyni te słowa powierzchownymi i pozbawionymi jakiegokolwiek celu. Gdyby twórcy Konwencji chcieli zagwarantować jurysdykcję tak szeroką jak ta proponowana przez skarżących, mogli przyjąć tekst taki sam bądź podobny do obecnego art. 1 Konwencji genewskich z 1949 r. (patrz pkt 25 powyżej).
Ponadto, znaczenie jurysdykcji proponowane przez skarżących zrównuje rozstrzygnięcie, czy jednostka podlega jurysdykcji Państwa Strony z kwestią, czy ta osoba może być uważana za ofiarę naruszenia praw gwarantowanych przez Konwencję. Te zaś są odrębnymi i różnymi warunkami dopuszczalności, z których każdy musi być spełniony w powyższym porządku zanim jednostka może przeciwko Państwu Stronie powołać przepisy Konwencji.
76. Po drugie, alternatywne twierdzenie skarżących to, iż ograniczony zakres kontroli przestrzeni powietrznej tylko zawęził zakres pozytywnego obowiązku Państw do ochrony skarżących, a nie wyłączył go. Trybunał uważa, że to jest w istocie ten sam argument co ich główna propozycja i odrzuca ją z tych samych powodów.
77. Po trzecie, skarżący przedkładają dalszy alternatywny argument przemawiający za jurysdykcją pozwanych państw oparty na porównaniu ze sprawą Soering (wyżej cytowaną). Trybunał nie uznaje tego za przekonujące uwzględniając fundamentalne różnice pomiędzy tamtą i tą sprawą, jak to już odnotowano w punkcie 68 powyżej.
78. Po czwarte, Trybunał nie uważa za niezbędne wypowiadać się w sprawie poszczególnych znaczeń dających się przypisać w różnych kontekstach do rzekomo podobnych regulacji jurysdykcji w międzynarodowych instrumentach, które skarżący powołują, ponieważ Trybunał nie jest przekonany poszczególnymi twierdzeniami skarżących w tym zakresie (patrz pkt 48 powyżej). Trybunał odnotowuje, że art. 2 Amerykańskiej Deklaracji Praw i Obowiązków Człowieka z 1948 r., powołanej w wyżej cytowanym raporcie Coard Inter-Amerykańskiej Komisji Praw Człowieka (pkt 23 powyżej), zawiera wyraźne ograniczenie jurysdykcji. Dodatkowo i jeśli chodzi o art. 2 § 1 CCPR z 1966 r. (pkt 26 powyżej) już w 1950 r. autorzy jednoznacznie i konkretnie ograniczyli jego terytorialny zakres i trudno jest sugerować, że wyjątkowe uznanie przez Komitet Praw Człowieka pewnych wypadków poza-terytorialnej jurysdykcji (a skarżący dają tylko jeden przykład) przenosi w jakikolwiek sposób jurysdykcję terytorialną wyraźnie przyznaną przez ten artykuł CCPR z 1966 r. lub wyjaśnia precyzyjne rozumienie „jurysdykcji” w art. 1 jego Protokołu Dodatkowego z 1966 r. (pkt 27 powyżej). Podczas gdy tekst art. 1 Amerykańskiej Konwencji Praw Człowieka z 1978 r. (pkt 24 powyżej) zawiera wymóg jurysdykcji podobny do art. 1 Konwencji Europejskiej, żadne mające zastosowanie orzecznictwo w sprawie tego ostatniego przepisu nie zostało zacytowane przez skarżących przed Trybunałem.
79. Po piąte i bardziej ogólnie, skarżący utrzymują, że brak uznania, że podlegali jurysdykcji pozwanych państw podważy misję ordre public Konwencji i pozostawi pożałowania godną próżnię w konwencyjnym systemie ochrony praw człowieka.
80. Obowiązkiem Trybunału, wobec tego, jest uwzględnić szczególny charakter Konwencji jako konstytucyjnego instrumentu europejskiego porządku publicznego dla ochrony jednostek i jej rolę, jak to stanowi art. 19 Konwencji, zapewnienia przestrzegania zobowiązań podjętych przez Państwa Strony (cytowany wyżej wyrok Loizidou (wstępne zastrzeżenie), § 93). Trudno zatem przyznać, że brak przyjęcia poza-terytorialnej jurysdykcji pozwanych państw byłby wypaczeniem konwencyjnego celu ordre public, który sam w sobie podkreśla głównie regionalne powołanie systemu Konwencji lub art. 19 Konwencji, który nie nadaje szczególnego światła terytorialnemu zakresowi tego systemu.
Jest prawdą, że w wyżej cytowanym wyroku Cypr przeciw Turcji (§ 78), Trybunał był świadomy potrzeby uniknięcia „pożałowania godnej próżni w systemie ochrony praw człowieka” w północnym Cyprze. Jednakże, jak to odnotowały Rządy, komentarz odnoszący się do całkowicie różnej sytuacji od omawianej: że mieszkańcy północnego Cypru mogli by uznać się za pozbawionych korzystania z gwarancji konwencyjnych i systemu, z którego wcześniej korzystali,przez turecką „efektywną kontrolę” terytorium i przez towarzyszącą temu niezdolność Rządu cypryjskiego jako Państwa Strony, do wypełnienia zobowiązań podjętych na gruncie Konwencji.
Konwencja jest wielostronną umową działającą zgodnie z art. 56 Konwencji[2] zasadniczo w kontekście regionalnym, a w szczególności w przestrzeni prawnej (espace juridique). Konwencja nie była zaprojektowana, aby stosować ją na cały świecie, nawet w odniesieniu do postępowania Państw Stron. Zgodnie z wolą uniknięcia luki czy próżni w ochronie praw człowieka, Trybunał w tym zakresie opowiadał się za ustanowieniem jurysdykcji tylko, kiedy przedmiotowe terytorium było tym, które normalnie objęte byłoby przez Konwencję.
81. Ostatecznie skarżący powołali decyzję Trybunału w sprawie dopuszczalności w wyżej cytowanej sprawie Issa i Ocalan. Prawdą jest, że obie te sprawy Trybunał uznał za dopuszczalne i że obejmują one niektóre zarzuty dotyczące rzekomych działań funkcjonariuszy tureckich poza terytorium tureckim. Jednakże w żadnej z tych spraw kwestia jurysdykcji nie została podniesiona przez pozwany Rząd ani nie odniesiono się do niej w decyzji o dopuszczalności, a w każdym razie meritum tych spraw pozostaje do rozstrzygnięcia. Podobnie żaden sprzeciw wobec jurysdykcji nie został odnotowany w decyzji prowadzącej do niedopuszczalności sprawy Xhavara, do której także odwołują się skarżący (wyżej cytowana); w każdym razie skarżący nie sprzeciwiają się dowodowi Rządów w sprawie podziału przez wcześniejsze porozumienie pisemne jurysdykcji pomiędzy Albanię i Włochy. Sprawa Ilascu, także powołana przez skarżących i cytowana wyżej, dotyczy zarzutów, że siły rosyjskie kontrolowały część terytorium Mołdowy, zagadnienie to zostanie zdecydowane ostatecznie w meritum sprawy. Odpowiednio te sprawy nie stanowią jakiegokolwiek poparcia dla interpretacji skarżących jurysdykcji Państw Stron w rozumieniu art. 1 Konwencji.
4. Konkluzja Trybunału
82. Trybunał nie jest zatem przekonany, że istniał jakikolwiek związek jurysdykcyjny pomiędzy osobami, które były ofiarami zaskarżonego czynu i pozwanymi państwami. Nie jest również przekonany, że skarżący i ich zmarli krewni podlegali jurysdykcji pozwanych państw w związku z poza-terytorialnym omawianym czynem.
A. Pozostałe zagadnienia dopuszczalności
83. W świetle powyższej konkluzji Trybunał uznaje, że nie ma potrzeby rozpatrywania pozostałych twierdzeń stron w kwestii dopuszczalności skargi.
Twierdzenia te dotyczyły kwestii rzekomej indywidualnej odpowiedzialności pozwanych państw za czyn dokonany przez organizację międzynarodową, której są członkami, czy skarżący wykorzystali skuteczne dostępne środki odwoławcze w rozumieniu art. 35 ust. 1 Konwencji oraz czy Trybunał był właściwy do rozpoznawania sprawy, uwzględniając zasadę ustanowioną w cytowanym wyżej wyroku MTS Monetary Gold.
B. Podsumowanie i konkluzja
84. Odpowiednio Trybunał stwierdził, że zaskarżone działanie pozwanych państw nie powoduje ich konwencyjnej odpowiedzialności i że nie jest zatem niezbędne rozstrzyganie innych zagadnień podniesionych przez strony.
85. Skarga musi zatem zostać uznana za niezgodną z przepisami Konwencji i, jako taka, za niedopuszczalną zgodnie z art. 35 ust. 3 i 4 Konwencji.
Z tych przyczyn Trybunał jednogłośnie
UZNAJE skargę za niedopuszczalną.
Paul MAHONEY
Luzius WILDHABER
Kanclerz
Prezydent
[1] Zjednoczone Królestwo wycofało swoje zastrzeżenie z wyjątkiem terytoriów zależnych od dnia 26 lutego 2001 r. Turcja ograniczyła zakres swojego zastrzeżenia zawiadomieniem do Sekretarza Generalnego Rady Europy datowanym 5 maja 1992 r.
[2] Art. 56 ust. 1 umożliwia państwom-stronom zadeklarowanie, że Konwencja może obejmować wszystkie czy każde terytoria, za których stosunki międzynarodowe to państwo jest odpowiedzialne.
Full & Egal Universal Law Academy