© Ministerstwo Sprawiedliwości, [Translation already published on the official website of the Polish Ministry of Justice] - Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Ministry of Justice for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC
© Ministerstwo Sprawiedliwości, [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Ministerstwa Sprawiedliwości] - Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Ministerstwo Sprawiedliwości wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC
EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA
SEKCJA CZWARTA
DECYZJA
Skargi nr 2478/15 i nr 1787/15
Jane NICKLINSON przeciwko Wielkiej Brytanii
oraz Paul LAMB przeciwko Wielkiej Brytanii
Europejski Trybunał Praw Człowieka (Czwarta Sekcja), zasiadając w dniu 23 czerwca 2015 jako Izba w składzie:
Guido Raimondi, Prezes
George Nicolaou,
Ledi Bianku,
Nona Tsotsoria,
Paul Mahoney,
Faris Vehabović,
Yonko Grozev, sędziowie
i Fatoş Aracı, Zastępca Kanclerza Sekcji,
Po rozpoznaniu skarg złożonych odpowiednio w dniach 19 grudnia 2014 roku i 24 grudnia 2014 roku,
Po naradzie, Trybunał postanawia, co następuje:
FAKTY
1. Skarżącą w pierwszej sprawie jest pani Jane Nicklinson, obywatelka Wielkiej Brytanii, która urodziła się w 1955 roku i mieszka w Melksham. Jest ona reprezentowana przed Trybunałem przez Bindmans LLP, firmę prawniczą z siedzibą w Londynie.
2. Skarżącym w drugiej sprawie jest pan Paul Lamb, obywatel Wielkiej Brytanii, który urodził się w 1955. Jest on reprezentowany przed Trybunałem przez Patrick Campbell & Co, kancelarię z siedzibą w Glasgow.
A. Okoliczności sprawy
3. Okoliczności sprawy, przedstawione przez skarżących, można streścić w następujący sposób.
1. Fakty dotyczące tła problemu
(a) Pierwszy skarżący
4. Pierwszą skarżącą jest wdowa po panu Tonym Nicklinsonie, który zmarł w 2012 roku. Wniosła ona skargę do Trybunału w imieniu własnym oraz zmarłego męża.
5. W czerwcu 2004 roku Pan Nicklinson doznał rozległego wylewu, którego efektem była głęboka niepełnosprawność. Był niemal całkowicie sparaliżowany, nie był w stanie mówić ani samodzielnie wykonywać żadnych fizycznych czynności, z wyjątkiem ograniczonego ruchu oczu i głowy ("zespół zamknięcia"). Po wylewie początkowo komunikował się przez mruganie na litery pokazywane mu na tablicy z alfabetem, a następnie przy użyciu komputera sterowanego przez mruganie okiem. Był w stanie jeść jedynie miękką rozdrobnioną żywność i praktycznie nie wychodził z domu. Odczuwał ciągły ból fizyczny i psychiczny oraz ogromny dyskomfort.
6. Pan Nicklinson stopniowo dojrzał do decyzji, że nie chce dalej żyć. Sporządził testament w listopadzie 2007 roku prosząc, aby zostały zakończone wszystkie zabiegi oprócz tych, które łagodzą ból. W tym momencie przestał stosować wszystkie leki mające przedłużyć jego życie. Jednak z powodu swej niepełnosprawności, nie był w stanie odebrać sobie życia bez pomocy osób trzecich zaczął więc odmawiać przyjmowania pokarmów. Pierwsza skarżąca uznała tą perspektywę za "zbyt bolesną aby się temu przyglądać". Pan Nicklinson nie chciał skazywać na ból i cierpienie swojej rodziny oraz pragnął bardziej ludzkiego i godnego odchodzenia z tego świata. Jego życzeniem było, aby osoba trzecia zabiła go wstrzykując mu śmiertelną dawkę narkotyku. To oznaczałoby dobrowolną eutanazję z rąk osoby, która przeprowadziła zastrzyk, co jest postrzegane jako zabójstwo na podstawie prawa angielskiego. W tym czasie, było wątpliwe, czy w świetle jego stanu, istniały jakieś środki, przy użyciu których mógłby popełnić samobójstwo z pomocą osoby trzeciej. Jednak w każdym przypadku, nawet gdyby to było możliwe, pomoc oferowana przez osobę trzecią znaczyłaby przestępstwo w świetle art. 2 ust. 1 ustawy o samobójstwie z 1961 r. ( "Ustawa 1961"), a mianowicie namawianie lub udzielenie pomocy osobie w popełnieniu samobójstwa (patrz "Właściwe prawo krajowe i praktyka", poniżej).
(b) Drugi skarżący
7. W 1990 roku drugi skarżący brał udział w wypadku samochodowym, w wyniku którego doznał wielu obrażeń skutkujących paraliżem. Jest on całkowicie nieruchomy, z wyjątkiem prawej dłoni, którą może poruszać w ograniczonym zakresie. Jego stan jest nieodwracalny. Wymaga on stałej opieki i spędza całe dnie na wózku. Doświadcza znacznego bólu, w konsekwencji czego musi otrzymywać morfinę. Czuje, że jest uwięziony w swoim ciele i że nie może korzystać ani znieść swojego życia, które jest monotonne, bolesne i pozbawione autonomii.
8. Drugi skarżący chce zakończyć swoje życie. Ze względu na swój stan uważa jednak, że nie jest w stanie popełnić samobójstwa, nawet z pomocą. Będzie wymagał podawania śmiertelnych leków przez osoby trzecie, co stanowiłoby morderstwo zgodnie z prawem angielskim (patrz "Właściwe prawo krajowe i praktyka", poniżej).
2. Postępowanie krajowe
(a) Powództwo pana Nicklinsona złożona do Sądu I instancji (High Court) w sprawie stanowiska
9. W dniu 28 listopada 2011 roku Pan Nicklinson wniósł do Sądu Najwyższego powództwo o stwierdzenie, że przepis stanowiący o świadczeniu pomocy medycznej mającej zakończyć jego życie jest niezgodny z prawem, ponieważ może to znaleźć uzasadnienie w prawie zwyczajowym o obronie koniecznej lub że prawo dotyczące morderstwa i samobójstwa wspomaganego przez osobę trzecią stanowiło naruszenie jego praw określonych w art. 2 i 8 Konwencji. Pierwszy skarżący został wymieniony jako strona zainteresowana.
10. W dniu 12 marca 2012 roku skarga została dopuszczona do rozstrzygnięcia jako żądanie kontroli sądowej w zakresie, w jakim dotyczy ona zarzutów opartych na prawie zwyczajowym o obronie koniecznej i zgodności prawa z art. 8 Konwencji. Skarga nie została dopuszczona do rozpoznania w zakresie zarzutów naruszenia art. 2 Konwencji, a w konsekwencji została skreślona z listy.
11. W kwietniu 2012 roku prawnicy pana Nicklinsona uzyskali oświadczenie od dr Nitschke, wynalazcy maszyny, która po załadowaniu śmiertelną dawką leku mogła zostać aktywowana cyfrowo przez pana Nicklinsona, przy użyciu hasła wprowadzonego za pośrednictwem komputera sterowanego mruganiem oka. Mimo, iż wolą pana Nicklinsona było zakończenie swojego życia przez akt dobrowolnej eutanazji, był on gotów rozważyć możliwość wspomaganego samobójstwa poprzez wykorzystanie urządzenia dr Nitschke. Jego powództwo zostało oparte na tej podstawie.
12. W dniu 16 sierpnia 2012 roku Sąd I instancji oddalił powództwo. Sędzia Toulson (który wówczas pełnił tą funkcję) podsumował istotne kwestie, jak (1) czy dobrowolna eutanazja wyłącza bezprawność zabójstwa; oraz (2) alternatywnie, czy niezgodność art. 2 ust. 1 ustawy o samobójstwie z art 8 Konwencji utrudniała panu Nicklinsonowi egzekwowanie prawa do otrzymania pomocy przy popełnieniu samobójstwa?
13. W pierwszej kolejności, sędzia Toulson przeanalizował orzeczenie Izby Lordów w sprawie Pretty (patrz "Właściwe prawo krajowe i praktyka" poniżej) i wyrok Trybunału w sprawie Pretty przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 2346/02, ETPCz 2002 III. Uznał za niewłaściwe, aby sąd stwierdził, że art. 8 Konwencji pozwala, by dokonanie dobrowolnej eutanazji mogło zostać przywołane do obrony przed zarzutem zabójstwa, gdyż wykraczałoby to daleko poza wszystko, co uprzednio sąd stwierdzał, byłoby to niezgodne z poprzednimi orzeczeniami sądów krajowych oraz orzecznictwem strasburskim. Byłoby to również uzurpowanie roli właściwej dla Parlamentu.
14. W drugiej kwestii, a mianowicie, czy art. 2 ust. 1 ustawy z 1961 roku był niezgodny z art. 8, sędzia Toulson uznał, że sprawa została już ustalona "na najwyższym poziomie". Nawet gdyby sąd miał możliwość, aby rozważyć ją od nowa, odrzuciłby pozew w oparciu o fakt, że kwestia wspomaganego samobójstwa należy do tych, w których Państwa członkowskie cieszą się większym marginesem swobody i że w Wielkiej Brytanii jest to kwestia do określenia przez Parlament.
15. Po otrzymaniu odpisu wyroku, pan Nicklinson odmówił przyjmowania pokarmów, płynów i opieki medycznej. Zmarł na zapalenie płuc w dniu 22 sierpnia 2012 roku.
(b) odwołanie do Sądu Apelacyjnego
16. W dniu 31 grudnia 2012 roku pierwszy skarżący uzyskał pozwolenie od Sądu Apelacyjnego do złożenia odwołania od wyroku w imieniu pana Nicklinsona w celu zbadania zgodności art. 2 ust.1 ustawy z 1961 z art. 8 Konwencji.
17. Śmierć pana Nicklinsona uczyniła czysto teoretycznymi jego zarzuty w kwestii tego, czy prawo zwyczajowe o obronie koniecznej powinno zostać powołane w obronie wspomaganego samobójstwa. Z tego powodu drugi skarżący starał się o uzyskanie zgody na przyłączenie do sprawy jako powód i strona. Postanowieniem z dnia 13 marca 2013 roku drugi skarżący uzyskał pozwolenie na przedstawienie tych samych twierdzeń, które starał się przedstawić pan Nicklinson.
18. Podstawą apelacji był, między innymi fakt, że Sąd pierwszej instancji popełnił błąd nie rozstrzygając, czy obowiązujące prawo naruszało prawa pana Nicklinsona wynikające z art. 8 Konwencji i uznając zarówno, że kwestia proporcjonalności należała do oceny Parlamentu, jak i stwierdzając związanie orzeczeniami Izby Lordów i sądu w sprawie Pretty, a także przyjmując, że obrona konieczna nie może być przywołana w sprawach wspomaganego samobójstwa lub morderstwa tak na mocy prawa zwyczajowego, jak i art. 8 Konwencji odnośnie autonomii i godności.
19. W dniu 31 lipca 2013 roku Sąd Apelacyjny jednogłośnie oddalił apelację jednogłośnie. W swej wspólnej opinii, przewodniczący wydziału cywilnego (sędzia Dyson) i sędzia Elias rozważali, czy prawo zwyczajowe powinno przewidywać obronę morderstwa, gdy przyjmuje ono formę eutanazji w okolicznościach, które spotkały drugiego ze skarżących (i z którymi miał do czynienia Pan Nicklinson). Sąd uznał, iż ten argument należy uznać za całkowicie nie do przyjęcia. Po pierwsze, nie był oczywisty powód, dla którego prawo do życia powinno ustąpić wartościom autonomii i godności. Po drugie, błędnym byłoby stwierdzenie, że istnieje prawo do popełnienia samobójstwa; jest to raczej immunitet dla tych, którym się udało. Po trzecie, jest to sprawa leżąca w gestii Parlamentu. Po czwarte, wszelka obrona musiałaby się odnosić nie tylko do eutanazji, ale również do wspomaganego samobójstwa, ale ponieważ kryminalizacja wspomaganego samobójstwa została określona w ustawie, nie było jasne, w jaki sposób sądy mogłyby rozwijać obronę na podstawie prawa zwyczajowego.
20. Sędziowie stwierdzili ponadto, że generalny zakaz z art. 2 ust. 1 ustawy z 1961 był zgodny z art 8 Konwencji. Odnosząc się do stwierdzenia, że generalny zakaz był zgodny z art. 8 Konwencji, powyższe nie zwalniało Sądu I instancji z obowiązku przeprowadzenia testu bilansującego (.. powołując Koch przeciwko Niemcom, nr 497/09, 19 lipca 2012), sędziowie stwierdzili:
"108. Ten przypadek nie pomaga skarżącym, ponieważ kwestia proporcjonalności została już rozpatrzona merytorycznie przez sąd. Sąd I instancji będąc związanym orzeczeniem Izby Lordów w sprawie Pretty, gdzie sąd - a nie Parlament - stwierdził, że art. 2 ustawy z 1961 r ... stanowi proporcjonalną ingerencję w prawo z Art. 8... Sprawa Koch była inna ... ponieważ sądy niemieckie nie dokonały rozstrzygnięcia na temat relacji między Art. 8 i niemiecką ustawą regulującą dostępności leków mogących zakończyć życie. To na nich spoczywa obowiązek, aby zrobić to jako część niezbędnej ochrony procesowej praw Art. 8. Obowiązek ten został już spełniony w Wielkiej Brytanii. "
21. Jednakże sędziowie nie zgodzili się z sędzią Toulsonem w zakresie, w którym mogłoby być zinterpretowane jego stwierdzenie, że nawet gdyby nie był związany uprzednimi rozstrzygnięciami, byłoby niestosowne rozważać, czy obowiązujące prawo było proporcjonalne, ponieważ należało to kompetencji Parlamentu. Sędziowie stwierdzili, że nawet tam, gdzie miał zastosowanie margines uznania, sąd musiał upewnić się, że każda ingerencja była proporcjonalna na gruncie prawa krajowego. Jednak Parlamentowi musiał zostać przyznany bardzo szeroki margines uznania na kontrowersyjnym obszarze rodzącym trudne pytania moralnie i etycznie, takie jak wspomagane samobójstwo i obecne prawo nie mogłoby uznane za wybiegające ponad to.
22. Zgadzając się z rozstrzygnięciem apelacji Prezes Sądu wyjaśnił:
"154. Znaczną część argumentacji zaprezentowano nam w sposób wyraźny lub przez implikację, a na pewno przez półgłosem. Sugestia, że powinno się znaleźć jakiś sposób na złagodzenie niektórych z bardziej wstrząsających skutków tych ustawowych przepisów, i wpływu jaki mają one na życie skarżących i zmarłego Pana Nicklinsona. Krótką odpowiedzią jest i zawsze było, że ustawa dotycząca wspomaganego samobójstwa nie może być zmieniona w drodze decyzji sądowej. Powtarzanie mantry, że jeśli ustawa ma zostać zmieniona, to musi zostać zmieniona przez Parlament, nie stanowi demonstracji sądowego wyparcia się naszych obowiązków, lecz podkreśla fundamentalne zasady konstytucyjne.
...
156. Problemy, których te apelacje dotyczą były omawiane w Parlamencie regularnie przez wiele lat bez rezultatów wyczekiwanych przez zwolenników zmian. Przepisy, które penalizują wspomaganie samobójstwa są nowe i jednoznaczne. Nawet jeśli byłoby (co nie jest) konstytucyjnie dopuszczalne, aby sędziowie interweniowali na podstawie tego, że parlament zawiódł w rozpatrzeniu rozpaczliwie pilnej potrzeby społecznej, to nie można powiedzieć, że parlament zignorował te problemy. Dlatego bez względu na osobiste poglądy każdego indywidualnego sędziego w tych delikatnych i wrażliwych sprawach, podejrzewam, że osobiste poglądy poszczególnych sędziów byłoby tak sprzeczne jak te reprezentowane przez każdą inną grupę ludzi. Zasada konstytucyjna mówi. że jakkolwiek subtelne i imponujące mogą być przeciwstawne argumenty, nie można dokonać zmiany lub zaprzestania stosowania niniejszych przepisów ustawowych, a nie dlatego, że zrzekamy się naszej odpowiedzialności, ale właśnie dlatego, że spełniają one konstytucyjną rolę ... "
23. Skarżący otrzymali pozwolenie na odwołanie do Sądu Najwyższego.
(c) Odwołanie do Sądu Najwyższego
24. Skarżący nie zdecydowali się na oparcie sprawy przed Sądem Najwyższym na argumentach, że przestępstwo zabójstwa było niezgodne z art. 8 oraz że w prawie zwyczajowym istniało prawo do obrony koniecznej poprzez zabójstwo w przypadku dobrowolnej eutanazji i wspomaganego samobójstwa, by bronić jedynie zwyczajowego prawa do autonomii i godności. Odwołanie koncentruje się wyłącznie na zgodności art. 2 ust.1 ustawy z 1961 r. z art. 8 Konwencji. Drugi skarżący w konsekwencji uznał, że jedyną opcją, aby zakończyć swoje życie, jeśli odwołanie zakończyłoby się sukcesem, byłoby zastosowanie rozwiązania technologicznego, takiego jak te zaproponowane przez dra Nitschke, co oznaczałoby wspomagane samobójstwo w art.2 ust.1. Adekwatnym pytaniem było, czy art. 2 ust.1 jest niezgodny z Art. 8, a jeśli tak, to czy można wysnuć z ustawy z 1961 roku prawa do obronie koniecznej w przypadku wspomaganego samobójstwa lub czy powinno zapaść orzeczenie o niezgodności na mocy Ustawy o Prawach Człowieka z 1998 r. Sekretarz Stanu twierdził, że - w ramach prawodawstwa konstytucyjnego Zjednoczonego Królestwa - ustanowienie prawa karnego w trudnej, delikatnej i kontrowersyjnej kwestii takiej jak wspomagane samobójstwa leży w kompetencji Parlamentu.
25. W dniu 25 czerwca 2014 roku Sąd Najwyższy w składzie dziewięciu sędziów wydał wyrok i oddalił apelację większością siedmiu głosów do dwóch.
26. Sąd stwierdził jednogłośnie, że kwestia, czy obecna ustawa o wspomaganym samobójstwie była niezgodna z art. 8 należała do marginesu uznania Zjednoczonego Królestwa i dlatego należało do jego decyzji.
27. Pięciu sędziów (sędzia Neuberger, sędzia Hale, sędzia Mance, sędzia Kerr i sędzia Wilson) uznało, że Sąd Najwyższy miał uprawnienie konstytucyjne do stwierdzenia, że ogólny zakaz wspomaganego samobójstwa z art. 2 był niezgodny z art. 8
28. Z pośród tych pięciu sędziów, sędzia Neuberger, sędzia Mance i sędzia Wilson odmówili stwierdzenia niezgodności w tym postępowaniu, w przeciwieństwie do sędziego Hale i sędziego Kerr, którzy tak by uczynili.
29. Czterech sędziów (sędzia Clarke, sędzia Sumption, sędzia Reed i sędzia Hughes) stwierdziło, że pytanie, czy obecna ustawa o wspomaganym samobójstwie była zgodna z art. 8 obejmowało rozważenie kwestii, które ze względu na swą naturę powinny być rozstrzygnięte przez Parlament posiadający lepsze kwalifikacje niż sądy, i że w obecnych okolicznościach sądy powinny respektować ocenę Parlamentu.
30. Każdy z dziewięciu sędziów przekazał swoje stanowisko. Poszczególne stanowiska zostały omówione bardziej szczegółowo poniżej.
(i) Sędzia Neuberger
31. Sędzia Neuberger nie zgodził się, że "generalny zakaz" wspomaganego samobójstwa wykraczał poza margines uznania państw członkowskich. W każdym razie, uznał on, że wyrok sądu w sprawie Pretty już jasno określił, że zawarty w art. 2 ust.1 zakaz w połączeniu z prokuratorską rozwagą Prokuratora Generalnego, w kwestii czy wszcząć postępowanie karne stanowi, że prawo Zjednoczonego Królestwa jest zgodne z art. 8.
32. Sędzia Neuberger stwierdził, że należy zbadać, po pierwsze, czy sądy miały "kompetencje konstytucyjne" do stwierdzenia, czy zakaz wspomaganego samobójstwa był zgodny z art. 8 Konwencji, a po drugie, czy byłoby "instytucjonalnie właściwym" złożenie oświadczenia o niezgodności w przypadku takim jak ten omawiany w niniejszej sprawie. W kwestii kompetencji konstytucyjnych, stwierdził, że jeżeli przepis prawa jest uzasadniony i objęty jest marginesem uznania, sąd w Wielkiej Brytanii będzie zazwyczaj bardzo ostrożny przed podjęciem decyzji, która naruszyłaby prawo Konwencji. Stopień, w jakim sąd powinien być przygotowany do rozpoznania, uznając, że przepisy są niezgodne musi zależeć od wszystkich okoliczności, w tym natury przedmiotu i zakres, w jakim ustawodawca lub sądy mogą żądać szczególnych ekspertyz lub kompetencji. Z zastrzeżeniem powyższych uwag, stwierdził on, że zbadanie kwestii kompatybilności jest zasadniczo otwarte dla sądu.
33. Wracając do pytania, czy złożenie oświadczenia w tym przypadku było instytucjonalnie właściwe dla sądu sędzia Neuberger komentuje:
"107. Poleganie przez Sekretarza Stanu na potrzebie szczegółowych przepisów i zabezpieczeń regulacyjnych ma pewną siłę, ale sąd nie posiada kompetencji do tworzenia specjalnego systemu, w ramach którego skarżący może otrzymać pomoc osoby trzeciej przy popełnieniu samobójstwa, taki sposób byłoby niewspółmierne do prawa, aby zabronić im tak uczynić. ... Jest to kompetencja Parlamentu, aby określić dokładne szczegóły dotyczące systemu ...
108. ... System, dzięki któremu sędzia lub inny niezależny asesor jest z góry przekonany, że ktoś ma dobrowolną, jasną, ugruntowaną i świadomą wolę umrzeć a jego samobójstwo następnie zorganizowane w otwarty i profesjonalny sposób, przynajmniej z mojego obecnego punktu widzenia, zapewnia większą i bardziej zadowalającą ochroną słabych i narażonych na zagrożenia, niż system, który obejmuje prokuratora dochodzącego, po wydarzeniu, czy osoba, która odebrała sobie życie miała takie życzenie, a także badającego działania i motywy udziału osoby trzeciej ...
109. Ponadto, jest oczywiste ... że ludzie, którzy z powodu współczucia, pomagają bliskim i przyjaciołom chcącym popełnić samobójstwo, towarzysząc im w czasie procedury wspomaganego samobójstwa organizowanego przez szwajcarską organizacje Dignitas lub zabierając ich do siedziby tejże organizacji, nie są rutynowo ścigani ... "
34. Stwierdził on, że argumenty podniesione przez Sekretarza Stanu nie uzasadniały wykluczenia możliwości wydania oświadczenia przez sąd o niezgodności w odniesieniu do art. 2 ust 1. Zauważył, że kolizja z prawami skarżących wynikających z art. 8 Konwencji była poważna, argumenty na rzecz obecnego prawa nie były "w żadnym wypadku przytłaczające". Obecny oficjalny stosunek do wspomaganego samobójstwa jest bliski tolerowaniu go w pewnych sytuacjach. Racjonalny związek między celem i skutkiem w art. 2 ust. 1 ustawy z 1961 był dość słaby i nie przedstawiono istotnych powodów przed sądem po prostu cedując to na rzecz Parlamentu. Stwierdził, że w związku z tym, pod warunkiem, że argumenty i dowody uzasadniają taki wniosek, sąd może właściwie uznać, że art. 2 ust. 1 narusza art. 8.
35. Jednak następnie stwierdził:
"113. ... Uważam, że nawet jeśli byłoby to zgodne z prawem na podstawie dowodów i argumentów, które zostały podniesione w pierwszej apelacji, wydanie oświadczenia o niezgodności w tamtym czasie byłoby niewłaściwe. Moim zdaniem, przed podjęciem takiego oświadczenia, należy przyznać Parlamentowi możliwość rozważenia zmiany art. 2, tak aby umożliwić skarżącemu, a w miarę możliwości innym, otrzymanie pomoc przy odbieraniu sobie życia, pod warunkiem oczywiście, że przepisy i inne funkcje ochronne zostaną uznane przez Parlament za właściwe, w świetle tego, co może być uznane za tymczasowe poglądy tego sądu, jak określono w naszych orzeczeniach w niniejszych apelacjach.
36. Podczas gdy zgodził się, że byłoby to niezwykłe, aby sąd uznał, że przepis ustawy naruszył Konwencję i nie może on zostać zrozumiany jako z nią zgodny, a jednocześnie odmówił zajęcia stanowiska, to nie może być żadnych wątpliwości, że taka możliwość istniała: art. 4 ust. 1 ustawy o prawach człowieka stanowi, że sąd "może" złożyć oświadczenie o niezgodności (patrz "Właściwe prawo krajowe i praktyka", poniżej), a możliwość udzielenia deklaratoryjnego orzeczenia była i tak z natury uznaniowa. Wyjaśnił powody, dla których byłoby "w tym momencie" instytucjonalnie nieodpowiednie dla sądu złożenie oświadczenia w następujący sposób:
"116. ... Po pierwsze, pytanie, czy przepisy art. 2 powinny być modyfikowane podnosi trudną, kontrowersyjną i delikatną kwestię, ze względów moralnych i religijnych, które niewątpliwie uzasadniają stosunkowo ostrożne podejście ze strony sądów. Po drugie, to nie jest przypadek ... gdzie niezgodność jest prosta do zidentyfikowania i prosta do wyleczenia. Czy, a jeśli tak, to w jaki sposób, zmienić art. 2. będzie wymagało dużo uwagi od ustawodawcy; Sugeruje to również, że sądy powinny niejako zająć się sprawą bez pośpiechu. Po trzecie, art. 2 jak wspomniano powyżej, był wielokrotnie tematem debaty w parlamencie, i zostanie omawiany w Izbie Lordów w najbliższej przyszłości; więc jest to przypadek, w którym ustawodawca aktywnie rozważa tę kwestię. Po czwarte, niespełna trzynaście lat temu, Izba Lordów w sprawie Pretty przeciwko Prokuraturze Generalnej dała Parlamentowi do zrozumienia, że stwierdzenie niezgodności w odniesieniu do Art. 2 byłoby niewłaściwe, pogląd wzmocniony wnioskami wyciągniętymi przez Sąd I instancji i Sąd Apelacyjny w tej sprawie: oświadczenie o braku zgodności w tym odwołaniu stanowiłoby niespodziewaną zmianę frontu ".
37. Stwierdził, że Parlament ma teraz możliwość zajęcia się kwestią, czy art. 2 ust. 1 ustawy z 1961 roku powinien zostać złagodzony lub zmieniony, a jeśli tak, to w jaki sposób - mając świadomość, że jeśli nie zostanie to rozstrzygnięte w sposób zadowalający, istnieje "prawdziwa perspektywa, że kolejne wnioski o stwierdzenie niezgodności będą pozytywnie rozpatrzone". Można by się spodziewać, że kwestia zostanie dokładnie omówiona w "najbliższej przyszłości". Odpowiedź na pytanie, czy wynik będzie stanowić "zadowalające rozwiązanie problemu" zostanie udzielona wtedy, kiedy zostanie złożony kolejny wniosek o stwierdzenie niezgodności.
38. W świetle konkluzji dla sędziego Neubergera nie istniała potrzeba, aby decydować, czy zakaz wspomaganego samobójstwa był niezgodny z art 8 Konwencji. Jednak mimo wszystko wskazuje on, że nie przychyliłby się do stwierdzenia niezgodności na podstawie dowodów i zarzutów zaprezentowanych przed sądem. Przed dokonaniem takiego stwierdzenia, jego zdaniem, sąd musiałby mieć pewność, że istnieje fizycznie i administracyjnie wydolny oraz silny system, w którym ludzie mogą być wspierani przy odebraniu sobie życia oraz, że uzasadnione obawy Sekretarza Stanu, w szczególności dotyczące ochrony słabych i bezbronnych, zostały spełnione w wystarczającym stopniu, tak aby orzec, że bezwzględny zakaz wspomaganego samobójstwa jest nieproporcjonalny. Uznał, że było "zbyt wiele niewiadomych, aby orzec o niezgodności".
(ii) Sędzia Mance
39. Sędzia Mance zgodził się z wnioskami sędziego Neubergera. Zauważył, że sprawa "zyskała inny aspekt" niż ten, który podlegał badaniu przez sądy, gdzie dyskusja skupiała się na dobrowolnej eutanazji i czy jej konieczność powinna być uznawana za obronę według prawa zwyczajowego lub w świetle art. 8. Zauważył, że z marginesu uznania, który istniał na poziomie międzynarodowym wynikało, iż to zadaniem sądów krajowych było zbadanie zasadności wszelkich roszczeń o pomoc przy popełnieniu samobójstwa. W Wielkiej Brytanii, fakt, że Parlament ustanowił całkowity zakaz nie kończył sprawy w zakresie dotyczącym sądów krajowych, ponieważ ich rolą w ramach Ustawy o prawach człowieka było rozważenie prawa w świetle przepisów Konwencji. Jednak uważa on, że w tym momencie, narosły kwestie kompetencji instytucjonalnych. Wyjaśnił on:
"164. ... Interpretacja i zasięg art. 2 są w swym obliczu jasne i ogólne. To czy powinny one być odczytywane lub uznane za niezgodne z art. 8 porusza trudne i drażliwe kwestie. Kontekst jest wszystkim, a ten może również stanowić problem do rozstrzygania, którego sąd jest słabiej wyposażony niż Parlament, który jest lepiej przygotowany na tego typu rozwiązania, niż w przypadku innych, bardziej powszechnych problemów ... Czy ustawowy zakaz jest proporcjonalny to, moim zdaniem, pytanie na, które odpowiadając stosownym było by nadać bardzo dużą wagę wyrokom i wyborom podejmowanym przez ustawodawcę, zwłaszcza wtedy, gdy mamy do czynienia z prawem pierwotnym. "
40. Sędzia Mance zwrócił uwagę na orzeczenia Izby Lordów i Trybunału w sprawie Pretty i uznał, że kwestią zasadniczą dla skarżących było to, aby wnosić do sądu o ponowne zbadanie kwestii proporcjonalności. Jednak wyraził poważne wątpliwości co do zasadności badania sprawy skarżących w tym świetle zauważając, że na żadnym etapie postępowania sądowego nie wydaje się, aby zbliżono się do sedna sporu na podstawie, głównego dowodu przedstawionego sądowi w tej sprawie. Uważał, że Sąd Najwyższy nie miał możliwości dotarcia do wiarygodnych konkluzji na temat ważności ewentualnych zagrożeń związanych z rozluźnieniem absolutnego zakazu wspomaganego samobójstwa lub charakteru i rzetelności jakichkolwiek zabezpieczeń, bez szczegółowego zbadania dowodów z pierwszej ręki, któremu towarzyszyłoby przesłuchanie. Powyższe nie miało tu miejsca, a w związku z tym sędzia Mance nie był w stanie stwierdzić, czy mogły znaleźć akceptację twierdzenia skarżących, że okoliczności były tak odmienne, że sprawa Pretty nie powinna mieć tu zastosowania. Z tych powodów odmówił stwierdzenia niezgodności. Zauważył także, że w świetle tego, w jaki sposób sprawa została przedstawiona i realizowana, zwrot sprawy do Sądu I instancji nie byłby właściwy, ponieważ w rzeczywistości równałoby się to z nakazaniem rozpoznania sprawy od nowa wraz z postępowaniem w I instancji obejmującym pełne opinie sporządzone przez biegłego. Następnie kontynuował:
"190. ... Ja również jestem pod wpływem opinii, że nie jest to odpowiedni moment, by rozważać takie postępowanie biorąc pod uwagę, po pierwsze, uwagę jaką Parlament poświecił temu tematowi w ciągu ostatnich lat ... i, po drugie, wiedzę jaką ma obecnie Parlament przed sobą w Ustawie o wspomaganej śmierci i nadzieję, że może ona również dać Parlamentowi możliwość rozważenia losu osób w sytuacji pana Nicklinsona i pana Lamba. Parlament do tej pory reprezentował jasne stanowisko, ale daje mu to zarazem możliwość potwierdzenia, zmiany lub rozwinięcia swojego stanowiska ... Mimo że tak, jak Lord Neuberger, nie wykluczam w przyszłości możliwość dalszego procedowania, chciałbym, w obecnej sytuacji, odnieść się do aktualnego kontekstu i myśli, którą Sędzia Renquist wyraził w nieco innym kontekście w sprawie Waszyngton przeciwko Glucksberg, str. 735: że obecnie toczy się "żarliwa i głęboka debata o moralności, legalności i praktyczność. .. wspomaganego samobójstwa" i nasze pozwolenie na kontynuowanie tej debaty jest tym co powinno być w demokratycznym społeczeństwie ". Parlament jest z pewnością lepszym forum, na którym powinna zapadać każda decyzja, po pełnym dochodzeniu i rozważeniu, w sposób, który nakaże powszechną akceptację. "
41. Wyjaśnił, że nie zgadza się z opinią sędzia Sumption (zob. poniżej), że byłoby to sprzeczne z konstytucją, aby sąd rozstrzygał w obecnej sytuacji, czy ostateczna decyzja Parlamentu jest zgodna z art. 8. Powiedział, że na sądzie może spoczywać obowiązek wyważenia socjalnych ryzyk dla społeczeństwa i jego przekonań moralnych i wartości ludzkiej autonomii i godności ludzkiego życia oraz śmierci wspomaganej przez inne osoby, a czyniąc to przywiązałby dużą wagę do oceny demokratycznie wybranego ustawodawcy.
(iii) Sędzia Wilson
42. Sędzia Wilson zgodził się również z sędzią Neubergerem. Podsumował on kluczowe wnioski w następujący sposób:
"197 ... (a) dowody przedstawione przed sądem nie są wystarczające, aby umożliwić mu stwierdzenie, że Art. 2 ust.1 Ustawy z 1961 roku koliduje z prawami Pana Nicklinsona lub z prawami Pana Lamb ...
(b) W przypadku gdy dowody nie zadawalają sądu czy to, że istnieje realny i solidny system, w którym osoby w takim położeniu mogą być wspomagane w trakcie samobójstwa, czy też że uzasadnione obawy Sekretarza Stanu, w szczególności mające na celu ochronę słabych i bezbronnych, mogą być w wystarczającym stopniu spełnione, tak aby uznać bezwzględny zakaz w podrozdziale nieproporcjonalnym ...
(c) Nawet gdyby dowody były wystarczające, aby umożliwić sądowi wydanie oświadczenie o niezgodności na tym etapie, byłoby to niewłaściwe ...
(d) To byłoby niewłaściwe, gdyż nawet przed podejmowaniem jakichkolwiek deklaracji, Parlament powinien mieć możliwość stwierdzenia, czy, a jeśli tak, to w jaki sposób zmienić w podrozdział, aby umożliwić pomoc w popełnieniu samobójstwa osobom w sytuacji i pana Nicklinsona i pana Lamb ...
(e) W szczególności, ze względu na przedstawioną Parlamentowi Ustawę o wspomaganym samobójstwie , byłoby rozsądnym oczekiwać od Parlamentu, aby w najbliższej przyszłości poszerzył swoje rozważania, tak by uwzględniać wpływ podrozdziału na osoby w tej sytuacji...
(f) Tam gdzie Parlament nie jest wystarczającym organem do rozstrzygnięcia tej kwestii, istnieje realna możliwość, że dalsze, pomyślnie rozpatrzone wnioski o stwierdzenie niezgodności mogą być składane..
(g) Ryzyko dotyczące słabych i bezbronnych może być również wyeliminowane lub zredukowane do akceptowalnego poziomu, jeśli Parlament zapewniłby, że pomoc może być przyznana osobom w tej sytuacji dopiero gdy sędzia Sądu Najwyższego będzie przekonany, że ich życzenie popełnienia samobójstwa jest dobrowolne, jasne, pewne i poparte wszelkimi potrzebnymi informacjami ... "
43. Sędzia Wilson był zdania, że o ile sąd ma pewność, że każdy wyjątek od zakazu wspomaganego samobójstwa może być wykorzystany w taki sposób, aby wygenerować akceptowalnie małe ryzyko, że zapewniona zostanie pomoc osobom podatnym na naciski, które starają się odebrać sobie życie, nie może stwierdzić, że bezwzględny zakaz był nieproporcjonalny do jego uzasadnionego celu. Wyjaśnił:
"201. ... W związku z tym sąd może już być pewny; ale nie może być przekonany. W obszarze, w którym społeczność oczekiwałby od swego niepochodzącego z wyborów sądownictwa stąpania z najwyższą ostrożnością, trzeba powiedzieć, że w przypadku apelacji, które Sąd Apelacyjny rozumiał jako przedstawione na podstawie tego, że pan Lamb nie może popełnić samobójstwa, a że zmarły pan Nicklinson nie mógł popełnić samobójstwa, nawet z pomocą drugiej osoby, w związku z czym kwestią skierowaną do sądu było ich rzekome prawo do eutanazji, dowody i argumenty dostępne dla sądu nie wystarczają do uzyskania pełnej pewności, co jak sędzia Neuberger uważam za podstawowy warunek konieczny do złożenia oświadczenie o niezgodności ".
44. Uznał, że gdyby Parlamentowi nie udało się w zadowalający sposób rozwiązać problemu, czy zezwolić, aby osoby w sytuacji pana Nicklinsona i pana Lamb otrzymały pomoc, wniesienie nowego wniosku o oświadczenie niezgodności jest do przewidzenia. Choć zakończenie postępowania nie może być w żaden sposób przesądzone wskazał, że istnieje realna perspektywa jego powodzenia. Rozpoznał, z pewnym wahaniem, biorąc pod uwagę brak jakichkolwiek uwag w tej sprawie, wykaz czynników, które mogłyby być istotne, jeśli sądy mają być upoważnione, w ramach jakiegokolwiek nowego programu opracowanego przez Parlament, aby zezwolić na wspomagane samobójstwo w konkretnym przypadku. Dodał on:
"205. ... Większość Sądu Najwyższego przewiduje, że nawet teraz, przed podejmowaniem jakichkolwiek deklaracji, Parlament będzie przynajmniej rozważać reformę prawa, przedstawiam czynniki mające na celu wyłącznie umożliwienie Parlamentowi docenienie starannego charakteru każdego rzeczowego zapytania, które może uznałby za właściwe powierzyć sędziom I instancji. "
(iv) Sędzia Sumption
45. Sędzia Sumption uznał, że to od Wielkiej Brytanii zależy decyzja, czy w świetle jej własnych wartości i warunków art. 2 ustawy z 1961 roku był uzasadniony na podstawie art. 8 w interesie ochrony zdrowia. Zaistniały dwie kwestie: (1) charakter decyzji, a w szczególności zakres, w jakim dowody wymagają zgodności z art. 2 ust.1 i z art. 8 wymaga ponownej oceny; oraz (2), czy w sprawie odznaczającej sie tak szczególnymi cechami, taka ponowna ocena była właściwą funkcją konstytucyjną sądów w przeciwieństwie do Parlamentu.
46. W odniesieniu do pierwszej kwestii, Sędzia Sumption nie akceptuje, że ta kwestia ustępuje najnowszej wiedzy, ponieważ uważał prezentowanie przed sądem materiału dowodowego niesprawdzonego, niepełnego i zdobytego z drugiej ręki, nawet jeśli przyjąć jego prawdziwość, za nierozstrzygające zarówno merytorycznie jak i prawnie.
47. W drugiej kwestii, Sędzia Sumption komentuje:
230. ... W kwestii, która leży w obrębie marginesu oceny Zjednoczonego Królestwa, Konwencja nie zajmuje się konstytucyjną dystrybucją odpowiednich uprawnień decyzyjnych. Zjednoczone Królestwo może dokonywać wyborów w ramach marginesu uznania mu na mocy Konwencji przez którykolwiek odpowiedni organ konstytucyjny ... "
48. Wyjaśnił, że tam, gdzie był tylko jeden racjonalny wybór sądy musiały to zrobić, ale gdzie był więcej niż jeden racjonalny wybór kwestia może lub nie może być kompetencją Parlamentu, w zależności od charakteru sprawy. Uważał, że pytanie, czy rozluźnienie lub kwalifikacja aktualnego absolutnego zakazu wspomaganego samobójstwa wiązałoby się z niedopuszczalnym zagrożeniem dla ludzi bezbronnych, staje się klasycznym przykładem tego rodzaju kwestii, która powinna być ustalona przez Parlament z trzech powodów. Po pierwsze, kwestia dotyczyła wyboru pomiędzy dwiema podstawowymi, ale wzajemnie sprzecznymi wartościami moralnymi (tj. świętości życia i osobistej autonomii), co do których nie było konsensusu w społeczeństwie. Po drugie, Parlament dokonał właściwego wyboru uchwalając Ustawę z 1961 oraz nanosząc na nią poprawki w 2009 roku, bez zmiany zasady. Po trzecie, proces parlamentarny był lepszym sposobem rozwiązywania problemów obejmujących kontrowersyjne i skomplikowane kwestie wynikające z dylematów moralnych i społecznych. Dlatego stwierdził:
"233. ... Moim zdaniem, jeśli uznalibyśmy, że ból i degradacja jakie prawdopodobnie cierpiał pan Lamb i faktyczne cierpienie poniesione przez pana Nicklinsona sprawia, że art. 2 Ustawy o samobójstwie byłby niezgodny z Konwencją, to musielibyśmy zaakceptować prawdziwą możliwość, że może to stanowić niewystarczającą ochronę ogółu bezbronnych ludzi zbliżających się do końca swego życia. Stwierdzam, że propozycje te powinny zostać odrzucone, a pytanie pozostawione ustawodawcy. Moim zdaniem, ustawodawca mógłby racjonalnie stwierdzić, że całkowity zakaz wspomaganego samobójstwa był "konieczny" w kategoriach Konwencji ... Nie wyrażam swojej własnej ostatecznej opinii. Ja po prostu stwierdzam, że wymiar społeczny i moralny powyższych kwestii, jej nieodłączna trudność, oraz fakt, że jest wiele do powiedzenia po obu stronach, sprawia że Parlament jest właściwym organem w celu podjęcia tej decyzji. Gdyby było możliwym stwierdzić, że Parlament całkowicie zrzekł się zadania rozwiązania problemu tak, że żaden z organów konstytucyjnych państwa nie mógłby zdecydować jakie jest stanowisko Wielkiej Brytanii w tej kwestii, wtedy można byłoby w ostateczności rozważyć inną kwestię. W obecnym stanie rzeczy, uważam za oczywiste, że Parlament ustalił, że w chwili obecnej prawo powinno pozostać niezmienione.
234. Z tego powodu nie chciałbym popierać poglądu, że jeśli sprawa ... byłaby inaczej zaprezentowana i procedury dotyczące analizowanych przypadków, w których pacjenci wyrazili chęć otrzymania pomocy osób trzecich w popełnieniu samobójstwa, zostałyby zbadane w tej apelacji, decyzja tego sądu mogłaby być inna. Moim zdaniem, problem jest problemem natury legislacyjnej i Parlament, jako organ przedstawicielski w naszej konstytucji może w tej sprawie zdecydować. Pytanie, jakie procedury mogą być dostępne dla łagodzenia skutków pośrednich legalizacji wspomaganego samobójstwa, rodzaj ryzyka pociągałby odpowiednie procedury i to, czy te ryzyko jest do przyjęcia. Nie są to sprawy, które zgodnie z naszą konstytucją powinny być podejmowane przez sąd. "
(v) Lord Hughes
49. Sędzia Hughes powiedział, że ma “mało do dodania” do rozumowania sędziego Sumption. Oświadczył:
“267. ... [W] tym kraju, z naszym konstytucyjnym podziałem odpowiedzialności pomiędzy Parlamentem i sądami, jest to bardzo wyraźnie decyzja, która winna być podjęta przez Parlament. Na chwilę obecną równowaga między interesem publicznym w zakresie ochrony słabszych i zachowaniem życia, z jednej strony, a prywatnymi interesami tych pragnących popełnić samobójstwo z drugiej została naruszona przez Ustawę z 1961 roku, ponownie uchwaloną w 2009 roku. Zmiana, czy pożądana, czy nie, musi być dokonana przez Parlament. Jest to szczególne dlatego, ponieważ zmiana prawdopodobnie będzie wymagała infrastruktury gwarancji, której decyzja sądu nie może utworzyć.”
(vi) Lord Clarke
50. Sędzia Clarke zgodził się z sędziami Sumption, Hughes i Reed. Co do tego, co może się zdarzyć w przyszłości, w szczególności odniósł się do uwag sędziego Neuberger (patrz paragraf 37 powyżej), z którym zgodził się, z zastrzeżeniem poniższych uwag:
“293. ... Jeżeli Parlament nie zdecyduje się omówić tych kwestii, oczekiwałbym interwencji sądu. Jeśli, z drugiej strony, przedyskutuje je, a po dojrzałym rozważaniu, stwierdzi, że nie powinno być żadnych zmian w prawie w takiej formie, jak się to obecnie zaleca z wyjątkiem szczególnych okoliczności, chciałbym utrzymać, że żadna deklaracja niezgodności nie powinna zostać złożona. W tym względzie zgadzam się z poglądami wyrażonymi przez Lorda Mance ... że Parlament jest z pewnością korzystnym forum, na którym każda decyzja powinna być podjęta, po pełnym dochodzeniu i ustaleniom, w sposób, który uzyska powszechną akceptację. W tych okolicznościach chciałbym stwierdzić, że sądy powinny pozostawić sprawę do decyzji Parlamentu...”
(vii) Sędzia Reed
51. Sędzia Reed ogólnie zgadza się z sędziami Sumption, Hughes i Clarke. Wyjaśnił:
“296 ... [A]kt Praw Człowieka wprowadza nowy element do naszego prawa konstytucyjnego i pociąga za sobą pewne dostosowanie odpowiednich ról konstytucyjnych sądów, władzy wykonawczej i ustawodawczej. To jednak nie eliminuje różnic między nimi: różnic, na przykład w odniesieniu do ich składu, ich wiedzy, ich procedur, ich odpowiedzialności i ich legitymacji. W związku z powyższym nie zmienia to faktu, że pewne kwestie są ze swej natury bardziej nadające się do określenia przez Rząd lub Parlament niż przez sądy. W zakresie, w jakim kwestie tego charakteru są istotne dla oceny zgodności działań wykonawczych lub przepisów z prawami z Konwencji, to jest coś, co sądy mogą odpowiednio uwzględnić. Robią to poprzez nadanie wagi do oznaczania tych kwestii przez głównego decydenta ...”
52. Jego zdaniem kwestia, czy punkt 2 Ustawy o samobójstwach z roku 1961 był niezgodny z włączoną Konwencją, czy ingerencja w prawa artykułu 8 Konwencji podniosła wysoce kontrowersyjne kwestie polityki społecznej, jak również moralnych i religijnych pytań, w których nie było konsensusu. Charakter sprawy wymagał od Parlamentu pozostawienia szerokiego marginesu oceny, ponieważ rozważne badanie oceny kwestii tego rodzaju, przez instytucję, która reprezentowała obywateli tego kraju i była demokratycznie odpowiedzialna przed nimi, powinna być normalnie przestrzegana. Sędzia Reed stwierdził jasno, że nie uważał, aby sądom brakowało kompetencji do rozstrzygnięcia zagadnienia; Jednak podkreślił, że sądy powinny przywiązywać bardzo dużą wagę do oceny Parlamentu. W niniejszej sprawie był “daleki od przekonania”, że ocena dokonana przez Parlament była nieuzasadniona na podstawie Konwencji w chwili obecnej.
(viii) Sędzia Hale
53. Sędzia Hale uznała obecne prawo za niezgodne z artykułem 8 Konwencji, nie dlatego, że zawiera ogólny zakaz wspomaganego samobójstwa, ale dlatego, że nie dopuszcza żadnych wyjątków. W tych okolicznościach dostrzegła, że niewiele można zyskać, a dużo stracić, poprzez powstrzymanie się od stwierdzenia niezgodności. Przyjęła, że generalny zakaz wspomaganego samobójstwa może być uzasadniony potrzebą ochrony słabszych, ale nie uznała, że powszechny zakaz może być uzasadniony na tej podstawie. Uważała, że nie leżałoby poza kompetencjami systemu prawnego opracowanie procesu identyfikacji tych ludzi, którym powinna być przyzwolona pomoc, aby zakończyć swoje życie i przedstawić zasadnicze wymogi takiego procesu. To, powiedziała, będzie więcej niż wystarczające, aby chronić tych słabszych ludzi, dla których niniejszy uniwersalny zakaz został zaprojektowany, po to aby ich chronić. Doszła do wniosku, że w stopniu, w jakim obecny uniwersalny zakaz powstrzymuje tych, którzy kwalifikują się do takiej procedury o zapewnienie pomocy, której potrzebowali, był nieproporcjonalną ingerencją w ich prawo do wyboru czasu i sposobu ich śmierci. Poszedł o wiele dalej, niż to było konieczne w celu spełnienia zamierzonego celu, jakim jest ochrona wrażliwych i nie udało się jej znaleźć równowagi między prawami tych, którzy dobrowolnie zdecydowali się popełnić samobójstwo, ale nie byli w stanie tego zrobić bez jakiejś pomocy, a interesami społeczności jako całości.
54. Dodała:
“318. Rozumiem, że sędzia Neuberger i sędzia Wilson są otwarci na ten pogląd co do zasady, ale uważają, że to nie jest właściwa okazja lub właściwy czas, aby złożyć oświadczenie o niezgodności. To jest zupełnie zrozumiałe stanowisko, biorąc pod uwagę w szczególności skupienie uwagi na sprawy pana Nicklinson i pana Lamb w sprawie dobrowolnej eutanazji zamiast samobójstwa wspomaganego ... Rodzaj procesu, który sugerowałam powyżej ledwo dotknięty, nie mówiąc o zbadaniu, w materiale dowodowym i dyskusji. Jednak zagadnienie jest dla nas bardziej jedną z zasad niż faktem: kiedy zasada zostaje ustalona, kwestia dla sędziego lub innego organu sądowego, który prosi, o zezwolenie na pomoc, będzie tą faktyczną ... Właśnie w tym momencie dowody dotyczące, na przykład, maszyny Dr Nitschke, staną się istotne i ważne.
319. Rozumiem też, że sędzia Mance nie wyklucza takiego rozwiązania, ale uważa, że brakuje dowodów, w szczególności na temat zagrożeń dla ludzi, którzy potrzebują ochrony tego prawa, aby uzasadnić odejście od poglądu Izby Lordów w Pretty. Warto pamiętać, że Izba uznała, że Artykuł 8 nie był w ogóle zaangażowany, a więc obserwacje poczynione na temat uzasadnienia ingerencji były ściśle obiter dicta. Ponadto twierdzenia o konieczności ochrony wrażliwych ludzi po prostu, że: one nie były bardziej oparte na solidnych dowodach, niż były oparte na sprzecznościach...”
(ix) Sędzia Kerr
55. Sędzia Kerr podkreślał obowiązek sądu na podstawie Ustawy o prawach człowieka, aby wypowiedział się, czy art. 2 ust. 1 jest niezgodny z artykułem 8 Konwencji. Uznał, że przy stwierdzeniu niezgodności Sąd nie będzie uzurpował sobie roli Parlamentu, ale z drugiej strony, nie będzie robił nic więcej niż to, co Parlament zażądał, by zrobił. Wyjaśnił:
“342. Ten sąd jest ... wolny (i, sugeruję, obowiązany) do zasadniczej i racjonalnej interpretacji sekcji 2(1) Ustawy z roku 1961 oraz ustalenia, czy jej potencjalne zastosowanie wykracza poza to, co jest konieczne, aby osiągnąć to, co zostało zidentyfikowane przez sąd w Strasburgu w sprawie Pretty przeciwko Wielkiej Brytanii, a której celem jest: ‘ochrona życia poprzez ochronę słabych i wrażliwych, a zwłaszcza tych, którzy nie są w stanie podjąć świadomych decyzji przeciwko aktom mającym na celu zakończenie życia lub pomoc w zakończeniu życia’ (paragraf 74).”
56. W odniesieniu do zakresu kontroli Sądu, Sędzia Kerr powiedział, że w sferze polityki społecznej, gdzie wybór pomiędzy zaciekle konkurującymi i widocznie w równym stopniu rozsądnymi opiniami może być trudny do dokonania, bardziej zróżnicowane podejście było uzasadnione, w sprawie, czy ingerencja jest proporcjonalna. Kontynuował on:
“348. ...Nie należy mylić jednak z szacunkiem do tzw. instytucjonalnej kompetencji ustawodawcy. Podejście Trybunału w tych trudnych obszarach może wymagać mniej wymagającym zbadania rzekomych uzasadnień. Ale ta bardziej hojna postawa nie opiera się na poglądzie, że Parlament jest lepiej umiejscowiony, aby orzekać o potrzebie działania niż sąd lub, że sąd powinien zatem uważać się za niekompetentny do przeprowadzenia oceny niezgodności środka. Raczej powinna odzwierciedlać rzeczywistość, że wybory w tych dziedzinach są trudne do wykonania i to, że nie mogą być łatwe do udowodnienia, że dokonano właściwego wyboru.”
57. Sędzia Kerr nie zgodził się, że konieczny racjonalny związek pomiędzy celem art. 2 ust. 1 i ingerencją w prawa z artykułu 8 Konwencji został wykazany. Jego zdaniem uzasadnienie dla ingerencji w prawo Konwencji musi być oparte na dowodach. Dotychczas dowody w niniejszej sprawie wyraźnie nie wspierają tezy, że pozwolenie na wspomagane samobójstwa zwiększyłoby presję na słabszych i starszych. Co do tego, czy art. 2 ust. 1 był “nie więcej niż konieczny” aby osiągnąć swój cel, jakim jest ochrona słabszych, Sędzia Kerr uznał za bezspornie art. 2 ust. 1 stosowany wobec wielu ludzi, którzy nie byli w potrzebie ochrony i którego zastosowanie przyniosło im szkodę. Był zdania, że jeżeli nie można wykazać, że ochrona wrażliwej grupy może zostać osiągnięta jedynie poprzez rozciągnięcie zastosowania tego przepisu tak szeroko, jak to uczyniono, jego zastosowanie było nieproporcjonalne do kategorii osób, których w konsekwencji prawa z Konwencji zostały naruszone. Powiedział, że w przypadku braku dowodów-albo przynajmniej możliwych do obrony podstaw wnioskowania – które były niezbędne, nie można było stwierdzić, że ingerencja była proporcjonalna. Dalej twierdził, że art. 2 ust. 1 nie naruszył sprawiedliwej równowagi między prawami tych, którzy chcieli doprowadzić swoje życie do końca, ale byli fizycznie niezdolni do zrobienia tego, a interesami wspólnoty jako całości. Z tych powodów mógłby stwierdzić niezgodność.
B. Właściwe prawo krajowe i realizacja
1. Prawo dotyczące wspomaganego umierania
(a) Samobójstwo i wspomagane samobójstwo
58. Samobójstwo przestało być przestępstwem zgodnie z prawem angielskim na podstawie Ustawy o Samobójstwach z roku 1961.
59. Art. 2 ust. 1 Ustawy z roku 1961 (zmienionej przez Ustawę w sprawie koronerów i wymiaru sprawiedliwości z roku 2009) przewiduje, że osoba popełnia przestępstwo, jeżeli dokonuje czynu namawiania lub wspomagania samobójstwa lub wspomaganego samobójstwa innej osoby. Zgodnie z art. 2 ust. 1c, osoby skazane za takie przestępstwo podlegają karze pozbawienia wolności na okres nie dłuższy niż czternaście lat.
60. Art. 2 ust. 4 przewiduje, że nie wszczyna się postępowania za przestępstwo określone w punkcie 2, bez zgody i akceptacji Prokuratora Generalnego.
61. W (R) Pretty przeciwko Dyrektorowi Prokuratury [2001] UKHL 61, Izba Lordów zbadała zgodność zakazu wspomaganego samobójstwa z m. in., artykułem 8 Konwencji. Jednogłośnie orzekła, że zakaz nie narusza Konwencji. Lord Bingham z Cornhill przedstawił wiodącą ocenę Sądu. Był zdania, że artykuł 8 Konwencji nie znalazł zastosowania do okoliczności danego przypadku. Jeśli jednak wniosek ten był błędny, Lord był pewny, że zakaz wspomaganego samobójstwa z art. 2 ust. 1 znajdował uzasadnienie na podstawie artykułu 8 ust. 2 Konwencji. Wskazał na bardzo szeroki międzynarodowy konsensus na poparcie przyjętego podejścia w Wielkiej Brytanii i na potrzebę ochrony osób bezradnych. Doszedł do wniosku, że Sekretarz Stanu wykazał wystarczające podstawy do uzasadnienia istniejącego prawa i jego bieżącego zastosowania.
(b) Dobrowolna eutanazja
62. Nie ma określonego przestępstwa dobrowolnej eutanazji w prawie angielskim. Celowe zabijanie innej osoby, w tym za ich zgodą, stanowiłoby przestępstwo zabójstwa w prawie zwyczajowym.
2. Polityka Prokuratora Generalnego (PG) wobec wspomaganego samobójstwa
63. PG wydał ostateczne oświadczenie dotyczące polityki w zakresie wspomaganego samobójstwa w lutym 2010 roku. W tym oświadczeniu fakt, że ofiara miała śmiertelną chorobę, poważną i nieuleczalną niepełnosprawność fizyczną lub poważnie degenerujący stan fizyczny, z którego nie było możliwości wyleczenia, nie został uwzględniony jako czynnik działający przeciwko ściganiu.
64. W swojej wypowiedzi przed Sądem Najwyższym w sprawie skarżących, PG potwierdził, że do tej pory było tylko jedno oskarżenie na podstawie art. 2 ust. 1 Ustawy z roku 1961. Poinformował również sąd, że według strony internetowej Dignitas (szwajcarskiej organizacji mającej na celu zapewnienia życia i śmierci z godnością dla swoich członków), pomiędzy 1998 i 2011 w sumie 215 osób z Wielkiej Brytanii skorzystało z jej usług, i że nikt udzielający pomocy w tym względzie nie został oskarżony.
3. Rozwój sytuacji w Parlamencie od wyroku Pretty
(a) Izba Gmin
65. W dniu 11 listopada 2008 roku odbyła się debata w Izbie Gmin w kwestii wspomaganego umierania. Debata była okazją dla członków Izby, by przedstawić swoje poglądy.
66. Ustawa w sprawie koronerów i wymiaru sprawiedliwości została uchwalona w roku 2009 i zmieniła brzmienie art. 2 ustawy z roku 1961, bez zmiany zasady.
67. W dniu 27 marca 2012 roku odbyła się debata w Izbie Gmin na temat wspomaganego umierania. Powszechnie wyrażano różne poglądy na temat celowości zmian legislacyjnych. Izba przegłosowała projekt przyjazny przedstawionej polityce PG w 2010 roku zachęcający do dalszego rozwoju specjalistycznej opieki paliatywnej i hospicyjnej. Odrzucała proponowaną poprawkę do petycji wzywającej Rząd do przeprowadzenia konsultacji na temat tego, czy wskazówki PG uregulować prawnie.
(b) Izba Lordów
68. Lord Joffe przedstawił projekty ustaw o wspomaganym samobójstwie i dobrowolnej eutanazji w Izbie Lordów w latach 2003, 2004 i 2005, bezskutecznie.
69. Projekt ustawy o wspomaganym umieraniu dla śmiertelnie chorych z 2004 roku został rozpoznany przez komisję specjalną, która przedstawiła opinię w dniu 4 kwietnia 2005 roku. Opinia podsumowuje dowody otrzymane i zaleca, aby rozpatrzenie projektu ustawy zostało odroczone do czasu po wyborach powszechnych w 2005 roku. Sugerowała również, aby w przyszłym projekcie ustawy dokonano wyraźnego rozróżnienia pomiędzy wspomaganym samobójstwem i dobrowolną eutanazją w celu zapewnienia Parlamentowi możliwości dokładnego przeanalizowania tych dwóch kierunków zachowań, a także różnych względów, które mają do nich zastosowanie.
70. Po wyborach powszechnych w 2005 roku Lord Joffe wprowadził nowy projekt ustawy o tej samej nazwie w dniu 9 listopada 2005 roku. Debata na temat drugiego czytania projektu ustawy odbyła się 12 maja 2006 roku. Izba przegłosowała odroczenie jej na okres sześciu miesięcy. Zasadą Zgromadzenia Izby Lordów jest, aby nie głosować przeciwko całości projektu ustawy w drugim czytaniu, ale decyzja o odroczeniu projektu ustawy w istocie stanowiła o niepodejmowaniu dalszych działań.
71. W czasie przyjmowania ustawy w sprawie koronerów i wymiaru sprawiedliwości z roku 2009 Lord Falconer z Thoroton złożył do niej poprawkę w Izbie Lordów, która stworzyłaby wyjątek od art. 2 ustawy o samobójstwach w przypadku działań podejmowanych w celu umożliwienia lub wspomagania osobie w podróży do kraju, w którym wspomagane umieranie jest zgodne z prawem, pod pewnymi warunkami. Poprawka została odrzucona.
72. W dniu 6 czerwca 2014 roku projekt ustawy o wspomaganym umieraniu został przedstawiony w Izbie Lordów przez Lorda Falconera. Artykuł 1 projektu ustawy pozwoliłby osobie, która była śmiertelnie chora na żądanie udzielenia legalnej pomocy, aby zakończyć swoje życie, z zastrzeżeniem pewnych warunków. Projekt ustawy był omawiany przez dwa dni w komisji w listopadzie 2014 roku i styczniu 2015 roku. Parlament rozwiązał się w dniu 30 marca 2015 roku, w związku z wyborami powszechnymi w maju 2015 roku. Projekt ustawy nie mógł zatem być dalej procedowany.
(c) Komisja Lorda Falconer do spraw wspomaganego umierania z roku 2012
73. Tymczasem Komisja do spraw wspomaganego umierania, rozpoczęła działalność w listopadzie 2010 roku i została powołana do rozpatrzenia prawnego i politycznego podejścia do wspomaganego umierania w Anglii i Walii. Była ona finansowana przez dwie osoby prywatne i przewodniczył jej Lord Falconer.
74. W styczniu 2012 roku Komisja opublikowała swój raport. Raport zestawiał materiał dowodowy z różnych źródeł. W trakcie swojej analizy dowodów, które otrzymała, Komisja skomentowała:
“Jak wykazuje rozdział 2 niniejszego raportu, materiał dowodowy, który Komisja otrzymała, przedstawił szeroki zakres niezwykle silnych i zróżnicowanych argumentów reprezentujących wiele aspektów etycznych objętych debatą wspomaganego umierania. Te zasady etyczne zawierają wartość indywidualnej autonomii, ‘wewnętrzną’ lub ‘samo stanowiącą’ wartość ludzkiego życia, znaczenie współczującej odpowiedzi na cierpienie, konieczność ochrony wrażliwych ludzi, znaczenie społecznej walki z dyskryminacją wobec osób niepełnosprawnych i (w świetle niektórych ludzi) sprzeczne obowiązki lekarzy w niesieniu ulgi w cierpieniu i ochronie życia. Jako dowody przedstawione w rozdziale 2 wykazano, okazało się w trakcie kontroli dowodów, że każda zasada etyczna ma równie krzykliwe przeciwieństwo.”
4. Ustawa o prawach człowieka z roku 1998
75. Ustawa o prawach człowieka z roku 1998 (“Ustawa z roku 1998”) włącza Konwencję do prawa Zjednoczonego Królestwa. W art. 4 ust. 2 ustawy, jeżeli sąd uzna, że przepis prawa pierwotnego jest niezgodny z prawem zawartym w Konwencji, może stwierdzić jego niezgodność. Art. 4 ust. 6 wyjaśnia, że stwierdzenie niezgodności nie wpływa na ważność, dalsze funkcjonowanie lub egzekwowanie przepisów prawnych, o których mowa, i nie jest wiążąca dla stron postępowania, w którym jest podjęte.
SKARGI
76. Pierwszy skarżący twierdził, że sądy krajowe naruszyły jej prawa z Artykułu 8 i prawa pana Nicklinson z Artykułu 8 odmawiając stwierdzenia zgodności art. 2 ust. 1 Ustawy o samobójstwach z roku 1961 z ich prawem do poszanowania życia prywatnego.
77. Drugi skarżący zarzucił, że jego prawa wynikające z Artykułów 6, 8, 13 i 14 zostały naruszone przez nieprzyznanie mu, i innym w podobnej sytuacji, możliwości sądowego rozstrzygnięcia w zakresie umożliwienia chętnemu podania mu śmiertelnego leku, za jego zgodą.
PRAWO
A. Połączenie
78. Mając na uwadze podobne tło faktyczne i prawne, Trybunał zdecydował, że dwie skargi powinny być połączone zgodnie z Artykułem 42 § 1 Regulaminu Trybunału.
B. Pierwszy skarżący
79. Pierwsza skarżąca zarzuciła, że sądom krajowym nie udało się ustalić zgodności prawa wspomaganego samobójstwa z prawami jej i jej męża, Pana Nicklinsona gwarantowanymi przez art. 8 Konwencji. Zarzuciła ona naruszenie ich praw proceduralnych wynikających z art. 8 Konwencji, powołując się na sprawę Koch przeciwko Niemcom, nr 497/09, §§ 65-68, 19 lipca 2012 roku. Wyraźnie oświadczyła, że nie chciała, by Trybunał rozważał z urzędu, czy odstąpił od tez z wyroku Pretty przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 2346/02, ETPCz 2002‑III, i stwierdził, czy zakaz wspomaganego samobójstwa jest niezgodny z art. 8 Konwencji.
80. Artykuł 8 stanowi, że w omawianym zakresie:
“1. Każdy ma prawo do poszanowania swojego prywatnego... życia ...
2. Nie powinno być ingerencji władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków, zgodnych z prawem i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie...ze względu na ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.”
81. Aby prawo do poszanowania życia prywatnego z art. 8 Konwencji było prawidłowo zabezpieczone na poziomie krajowym, jednostki muszą być w stanie opierać się na argumentach wynikających z art. 8 Konwencji w postępowaniach krajowych i mieć możliwość ich rozważenia, a w stosownych przypadkach uwzględnienia w orzeczeniach sądów krajowych. Podczas gdy gwarancje proceduralne dostępne w postępowaniu krajowym mogą być uznane za tworzące zasadniczą część prawa do skutecznego środka gwarantowanego w art. 13 Konwencji dla spornych skarg na naruszenie Konwencji, bardziej aktualne orzecznictwo Trybunału często wykazuje tendencję, by postrzegać ten dodatkowy aspekt ochrony życia prywatnego jako wynikający z tak zwanego aspektu proceduralnego art. 8 Konwencji (patrz, na przykład, Koch, cytowany powyżej, §§ 65-68; i McCann przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 19009/04, §§ 53-55, ETPCz 2008).
82. Dobrze ugruntowane orzecznictwie Trybunału jest, że art. 13 Konwencji nie idzie tak daleko, aby gwarantować istnienie środka krakowego, który pozwalałby podważyć na poziomie krajowym prawa materialnego na tej podstawie, że jest sprzeczne z Konwencją (patrz, na przykład, James i Inni przeciwko Wielkiej Brytanii, 21 Lutego 1986 roku, § 85, Seria A nr 98; i Vallianatos i Inni przeciwko Grecji [GC], nr 29381/09 i 32684/09, § 94, ETPCz 2013 (fragmenty)). W przypadku takim, jak w tej sprawie, gdzie chodzi o podważenie prawa materialnego – inaczej niż w sprawie Koch i McCann, gdzie sprawa dotyczyła wdrożenia indywidualnego środka – byłoby nieprawidłowe, gdyby aspekt proceduralny art. 8 Konwencji rozciągał się dalej, niż w art. 13 Konwencji tak, by wymagał możliwości podważenia prawa materialnego w sprawach dotyczących aspektów prawa do życia prywatnego.
83. Jednak Konwencja jest teraz częścią prawa krajowego Zjednoczonego Królestwa i istnieje procedura, zgodnie z art. 4 ust. 2 Ustawy o prawach człowieka, która pozwala na zakwestionowanie prawa materialnego na podstawie jego rzekomej niezgodności z art. 8 Konwencji. Można wskazać, że jeżeli Państwo zapewniało środek dotyczący prawa materialnego, taki środek jest poddany wymogom proceduralnym, które zwykle wynikają z art. 8 Konwencji, a w szczególności z wymogiem określonym w wyroku Koch co do konieczności badania zasadności skargi.
84. Dla Trybunału podstawowym problemem jest rozszerzenie zabezpieczenia proceduralnego art. 8 Konwencji w ten sposób. Problem wynika z zastosowania marginesu uznania dostępnego dla Państw członkowskich w sprawach dotyczących zakwestionowania prawa materialnego na podstawie art 8. Umawiające się Państwa mają na ogół swobodę określania, która z trzech gałęzi władzy powinna być odpowiedzialna za politykę i legislację, które wchodzą w ich margines swobody i nie jest zadaniem Trybunału angażowanie się w ich wewnętrzne przepisy konstytucyjne. Jednak, gdy Trybunał stwierdza w danym przypadku, że zakwestionowany przepis prawny wchodzi w zakres swobodnego uznania, to w wieli przypadkach Trybunał, co do zasady, odwoła się do uznania Parlamentu do stanowienia prawa, jeżeli uzna to za stosowne w danym obszarze. Tak więc, w przypadku Pretty Trybunał stwierdził, że do Państw należała ocena ryzyka i prawdopodobnego występowania nadużyć w sytuacji, gdyby ogólny zakaz wspomaganego samobójstwa miał być złagodzony lub ustanowiono wyjątki (w § 74 wyroku). W ramach Zjednoczonego Królestwa ocena ta została dokonana przez Parlament w art. 2 ust. 1 Ustawy z 1961 roku, przepis ten był ponownie kilkakrotnie rozpatrywany przez Parlament w ostatnich latach, został zmieniony w 2009 roku i uchwalony w nieco innym brzmieniu w Ustawie o koronerach i wymiarze sprawiedliwości (patrz: paragrafy 58-59 i 65-72 powyżej). Jeżeli sądy krajowe miałyby być zobowiązane do wydania orzeczenia w przedmiocie zasadności takiej skargi może to mieć wpływ na wymuszanie na nich instytucjonalnej roli nieprzewidzianej w krajowym porządku konstytucyjnym. Co więcej, byłoby to dziwnym, aby odmówić sądom krajowym, obciążonym obowiązkiem zbadania zgodności prawa materialnego z Konwencją, możliwości uznania, że Parlament jest najlepiej przygotowany do podjęcia decyzji o kwestii, o której mowa w świetle drażliwych zagadnień, zwłaszcza powstających sporów etycznych, filozoficznych i społecznych. Z tych względów Trybunał nie uważa za właściwe, aby rozszerzać art. 8 Konwencji w ten sposób, by na Umawiające się Państwa nałożyć proceduralny obowiązek udostępnienia środka krajowego zmuszającego sądy do decydowania o zasadności roszczenia, takiego jak to wytoczone w niniejszej sprawie.
85. W każdym razie Trybunał jest przekonany, że większość sędziów Sądu Najwyższego poradziło sobie z istotą skargi pierwszego skarżącego. Z wyjątkiem sędzi Hale i sędziego Kerr doszli do wniosku, że nie udało się skarżącej wykazać, aby zmiany zaistniałe od czasu wyroku Pretty prowadziły do wniosku, że zakaz nie może być dłużej uznany za proporcjonalną ingerencję w świetle art. 8 Konwencji (patrz sędzia Neuberger w paragrafie 38 powyżej; Lord Mance w paragrafie 40 powyżej; sędzia Wilson w paragrafie 43 powyżej; i sędzia Reed w paragrafie 52 powyżej). Fakt, że dokonując oceny przywiązywali wielką wagę (patrz paragraf 41 powyżej) lub “bardzo dużą wagę” (patrz paragraf 52 powyżej) do poglądów Parlamentu, nie oznaczał, że nie udało im się przeprowadzić testu równowagi. Raczej zdecydowali - jak byli do tego uprawnieni uwzględniając delikatny charakter sprawy i braku zgody pomiędzy umawiających się Państwami - że przeważyły poglądy Parlamentu.
86. Podsumowując, skarga pierwszego skarżącego jest oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 35 § 3 (a) Konwencji i musi być odpowiednio uznana za niedopuszczalną zgodnie z art. 35 § 4.
C. Drugi skarżący
87. Drugi skarżący zarzucił naruszenie art. 6, 8, 13 i 14 odnośnie do braku postępowania sądowego umożliwiającego uzyskanie zezwolenia o dobrowolnej eutanazji w przypadku takim jak jego i o rzekomej nierzetelności Sądu Najwyższego w związku z wyrokiem oddalającym jego wniosek o takie postępowanie.
88. Artykuł 35 § 1 stanowi:
“Trybunał może rozpatrywać sprawę dopiero po tym, jak wszystkie środki krajowe zostały wyczerpane, zgodnie z powszechnie uznanymi zasadami prawa międzynarodowego...”
89. Choć w kontekście systemu ochrony praw człowieka, zasada wyczerpania środków krajowych musi być stosowana z pewną dozą elastyczności i bez nadmiernego formalizmu, nie wymaga ona tylko, aby skargę złożyć do właściwego sądu krajowego oraz aby skorzystać ze środka właściwego do zakwestionowania podważanych decyzji, które rzekomo naruszają przepisy Konwencji. Zwykle wymaga się również, żeby zarzuty, które mają zostać podniesione później na szczeblu międzynarodowym, zostały podniesione przed tymi samymi sądami, przynajmniej w sposób zasadniczy i zgodny z wymogami formalnymi i terminami określonymi w prawie krajowym (patrz, między innymi, Fressoz i Roire przeciwko Francji [GC], nr 29183/95, § 37, ETPCz 1999-I; i Azinas przeciwko Cyprowi [GC], nr 56679/00, § 38, ETPCz 2004‑III).
90. Celem zasady wyczerpania środków krajowych jest umożliwienie władzom krajowym (głównie organom sądowym) zajęcia się zarzutem związanym z naruszeniem Konwencji oraz, w stosownych przypadkach, do przyznania zadośćuczynienia zanim zarzut taki zostanie podniesiony przed Trybunałem. O ile istnieje na poziomie krajowym rozwiązanie umożliwiające sądom krajowym zajęcie się, przynajmniej w zasadniczej kwestii, zarzutem naruszenia Konwencji, to powinno ono być zastosowane. W sytuacji, gdy skarga skierowana do Trybunału nie została wcześniej skierowana do sądów krajowych, czy to w sposób wyraźny, czy dorozumiany, w sytuacji, gdy taka możliwość istniała w ramach środków dostępnych skarżącemu, to krajowy porządek prawny zostałby pozbawiony możliwości zajęcia się kwestią Konwencji, co jest istotą zasady wyczerpania środków krajowych. Nie wystarczy, aby skarżący nawet bezskutecznie wykorzystał inne środki, który mogłyby doprowadzić do uchylenia zaskarżonego środka z innych powodów niż związane z zarzutem naruszenia praw wynikających z Konwencji. Naruszenie Konwencji musi zostać podniesione na szczeblu krajowym, aby nastąpiło wyczerpanie “skutecznych środków”. Byłoby to sprzeczne z pomocniczym charakterem systemu Konwencji, aby skarżący, pomijając możliwy zarzut naruszenia Konwencji, mógł powoływać się na inną podstawę przed organami krajowymi w celu podważenia kwestionowanego środka, a potem złożyć skargę do Trybunału na podstawie zarzutu sprzeczności z Konwencją (patrz Azinas, cytowany powyżej, § 38).
91. W swojej skardze do Trybunału drugi skarżącego stanął na stanowisku, że nie byłby w stanie popełnić samobójstwa, nawet z pomocą. W konsekwencji jego zarzuty w niniejszym postępowaniu skupiały się na braku procedury sądowej zezwalającej na dobrowolną eutanazję w pewnych okolicznościach i rzekome niedoskonałości wyroku Sądu Najwyższego, który utrzymał nałożony na niego ciężar wykazania, dlaczego brak takiej procedury nie był uzasadniony. Trybunał musi ustalić, czy drugi skarżący prawidłowo przedstawił zarzuty przed sądami krajowymi.
92. Przed Sądem Apelacyjnym sprawa skarżących dotyczyła tego, że wspomagane samobójstwo mogłoby być możliwe z wykorzystaniem komputera „reagującego na mrugnięcie powieki” podłączonego do maszyny z załadowanymi śmiercionośnymi preparatami. Alternatywnie, w razie gdyby w ich nie było możliwe skorzystanie z komputera „reagującego na mrugnięcie powieki”, domagali się, aby człowiek kierował wykonaniem śmiertelnego zastrzyku (co mogłoby prowadzić do dobrowolnej eutanazji, a nie jedynie wspomaganego samobójstwa). W związku z tym przed Sądem Apelacyjnym zakwestionowano zarówno zakaz samobójstwa wspomaganego oraz prawa dotyczącego zabójstwa, które nie ustanawiały żadnego wyjątku w sytuacji dobrowolnej eutanazji (patrz paragraf 18 powyżej).
93. Jednak oczywiste jest, że przed Sądem Najwyższym skarżący bazowali jedynie na zarzutach dotyczących jedynie zakazu samobójstwa wspomaganego. Zgodne zestawienie faktów i kwestii przed Sądem Najwyższym wskazuje na ich decyzję, by nie podnosić zarzutu, że przestępstwo zabójstwa było niezgodne z ich prawami z Artykułu 8 i podnosić jedynie pojawiające się kwestie dotyczące art. 2 ust. 1 Ustawy z 1961 roku (patrz paragraf 24 powyżej). Drugi skarżący nie wyjaśnił, dlaczego nie podnosił przed Sądem Najwyższym zarzutu, że powinna istnieć procedura sądowa pozwalająca w pewnych okolicznościach na dobrowolną eutanazję.
94. W tych okolicznościach Trybunał stwierdza, że drugi skarżący nie dał Sądowi Najwyższemu możliwości, która jest w zasadzie zapewniona Umawiającemu się Państwu w art. 35 § 1 Konwencji, a mianowicie możliwości zajęcia się, a tym samym zapobiegnięcia lub naprawienia zarzucanego konkretnego naruszenia Konwencji. W tym względzie Trybunał stanowczo odrzuca wszelkie sugestie, że wnioski Sądu Najwyższego dotyczące zakazu wspomaganego samobójstwa należy odczytywać tak, że zawierają odniesienia do dobrowolnej eutanazji i procedury sądowej teraz podniesionej przez drugiego skarżącego. Że te dwie sprawy są odmienne dowodzi fakt, że obie były roztrząsane w Sądzie I instancji i Sądzie Apelacyjnym oraz decyzja o rezygnacji ze skargi dotyczącej dobrowolnej eutanazji w postępowaniu przed Sądem Najwyższym. Ponadto, biorąc pod uwagę w szczególności ich różne podstawy prawne, nie można przyjąć, że Sąd Najwyższy rozstrzygnąłby zarzuty, które drugi skarżący teraz podnosi w taki sposób, w jaki rozstrzygnął skargę w odniesieniu do zakazu wspomaganego samobójstwa. Wynika z tego, że niewłaściwy jest zarzut naruszenia art. 6 Konwencji podnoszony przez drugiego skarżącego, dotyczący ciężaru dowodowego w odniesieniu do jego skargi w zakresie procedury sądowej, która zezwalałaby na dobrowolną eutanazji, gdyż takie roszczenie nigdy nie było podnoszone przed Sądem Najwyższym.
95. W świetle powyższego skarga drugiego skarżącego musi zostać odrzucona jako niedopuszczalna zgodnie z Artykułem 35 §§ 1 i 4 Konwencji.
Z tych względów, Trybunał jednogłośnie,
Postanawia połączyć skargi;
Uznaje skargi za niedopuszczalne.
Sporządzono w języku angielskim i obwieszczono na piśmie w dniu 16 lipca 2015 roku.
Fatoş AracɪGuido Raimondi
Zastępca KanclerzaPrzewodniczący
Full & Egal Universal Law Academy